Już w styczniu w agendzie pojawia się obywatelski projekt nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia, ale też m.in. raporty NIK dotyczące nieprawidłowości wydawania środków publicznych w czasie pandemii COVID-19.
Komisja Zdrowia przyjęła w czwartek plan pracy na pierwsze półrocze 2024 roku. Powiedzieć, że jest ambitny, to nic nie powiedzieć.
W pierwszych tygodniach roku posłowie przyjrzą się funkcjonowaniu Agencji Badań Medycznych (jej prezes, Radosław Sierpiński, został w czwartek odwołany, z powodu – jak tłumaczyła minister zdrowia – niespełniania przesłanek). Zapoznają się m.in. z krytycznym wobec ABM (ale też Ministerstwa Zdrowia i rządu) raportem Najwyższej Izby Kontroli, w którym Agencji zarzucono m.in. bizantyjski styl funkcjonowania, wyrażający się w niebotycznych (choć zgodnych z przepisami) zarobkach. Sam prezes zarabiał blisko 50 tys. zł miesięcznie, a w ostatnim okresie opinią publiczną wstrząsnęły informacje o wysokości nagrody, jaką przyznała mu była minister Katarzyna Sójka – 80 tys. zł.
Kolejny temat to informacja ministra zdrowia w sprawie zakupów maseczek i respiratorów w okresie pandemii oraz rozpatrzenie informacji NIK o wynikach kontroli działań instytucji państwa w zakresie pandemii (wraz z informacją o tworzeniu i funkcjonowaniu szpitali tymczasowych). W styczniu ma się odbyć jeszcze jedno posiedzenie poświęcone tematom covidowym – tym razem pod lupę Komisja Zdrowia weźmie raport NIK dotyczący funkcjonowania Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
Posłowie wysłuchają informacji ministra zdrowia o funkcjonowaniu nowych kierunków lekarskich, zapoznają się też ze strukturą wydatków resortu na działania z zakresu profilaktyki i promocji zdrowia. W planie zaznaczono, że będzie to analiza wydatków oraz wykaz podmiotów, którym resort zdrowia i instytucje mu podległe przekazywały pieniądze.
W styczniu mają też ruszyć prace nad obywatelskim projektem nowelizacji ustawy regulującej wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia. Widać wyraźnie, że posłowie PiS wprost nie mogą się doczekać, aż projekt stanie na Komisji Zdrowia (Janusz Cieszyński po raz drugi w ostatnich tygodniach zgłosił wniosek o natychmiastowe rozpoczęcie prac, a Czesław Hoc dociskał Izabelę Leszczynę pytaniami, gdzie jest zabezpieczone 10 mld zł na realizację tego projektu, choć jeszcze nie wiadomo, jaka część propozycji w nim zawartych zostanie zaakceptowana i jaki będzie ostateczny koszt zmian).
Styczniową agendę zamyka informacja ministra zdrowia na temat funkcjonowania Funduszu Medycznego.
W kolejnych miesiącach Komisja Zdrowia planuje się zająć m.in. informacją o środkach z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczonych na zdrowie, działaniem Krajowej Sieci Onkologicznej (luty), informacją MZ na temat dostępności świadczeń finansowanych ze środków publicznych w latach 2015-2023, sytuacją w Państwowym Ratownictwie Medycznym i bezpieczeństwem lekowym w Polsce (marzec), szczepieniami ochronnymi, w tym przeciw COVID-19, ale również pod kątem obniżającego się poziomu zaszczepienia przeciw odrze i krztuścowi, reklamami alkoholu, również w internecie, pod kątem potrzebnych regulacji i wdrażaniem e-rejestracji (kwiecień). Na maj zaplanowano posiedzenia poświęcone m.in. przygotowaniom do kolejnej operacji podwyżek w podmiotach leczniczych, całemu blokowi tematów związanych z sytuacją w psychiatrii (w tym wdrażanymi zmianami) oraz stanowi zdrowia dzieci i młodzieży. W czerwcu zaś – oprócz rutynowych posiedzeń poświęconych ocenie realizacji budżetu państwa za 2023 rok – posłowie spotkają się, by debatować m.in. o zadłużeniu podmiotów leczniczych, sytuacji w transplantologii i problemach systemu kształcenia personelu medycznego.