MZ: pytam byłych ministrów, co zrobili, by sieć onkologiczna była przygotowana

Małgorzata Solecka

Rząd podjął w tym tygodniu decyzję o przesunięciu o rok wprowadzenia Krajowej Sieci Onkologicznej. Projekt ustawy w tej sprawie dopiero trafi do Sejmu, ale już w czwartek posłowie PiS pytali o „fatalną i niezrozumiałą decyzję ministra”, odraczającą start KSO.


Minister zdrowia Izabela Leszczyna. Fot. Piotr Tracz / Kancelaria Sejmu

  • Jakie konkretne działania podjęto od 13 grudnia w aspekcie wdrożenia KSO? – pytał Czesław Hoc (PiS)
  • Właściwie to ja powinnam zadać pytania poprzednim ministrom zdrowia, jakie działania podjęli od marca 2023 r. – ripostowała minister zdrowia
  • Izabela Leszczyna przypomniała, że wyniki pilotażu KSO zostały wręcz utajnione przez ministra Adama Niedzielskiego
  • 130 mln na pilotaż wydaliśmy po to, żeby dowiedzieć się, że czas w leczeniu raka jest ważny i że trzeba skrócić czas od diagnozy do leczenia – podsumowała

– Jakie konkretne działania podjęto od 13 grudnia, od zaprzysiężenia rządu w aspekcie wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej? – pytał Czesław Hoc (PiS), w poprzedniej kadencji wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia. Posłowie PiS nie kryli zaniepokojenia, bo w ich ocenie Krajowa Sieć Onkologiczna ma zapewnić pacjentom chorym na raka „szansę na kompleksową pomoc diagnostyczno-terapeutyczną i na poprawę dostępności na równych zasadach i w równym stopniu na terenie całego kraju”.

– Właściwie to ja powinnam zadać pytania poprzednim ministrom zdrowia, jakie działania podjęli oni od marca 2023 roku, żeby możliwe się stało i bezpieczne dla pacjentów onkologicznych wprowadzenie Krajowej Sieci Onkologicznej. Odpowiem panu na to pytanie: jedną rzecz zrobili – powołali Krajową Radę Onkologiczną, która zebrała się raz, żeby się ukonstytuować, a później nagle zaczęła zbierać się po wyborach. Efektów pracy na razie nie widzę – ripostowała Izabela Leszczyna. W jej ocenie wprowadzenie w tej chwili KSO naraziłoby pacjentów onkologicznych wręcz na niebezpieczeństwo, i to jest wystarczający argument i powód, by start sieci odłożyć.

Wydaje się, że decyzja rządu mogła zaskoczyć wyłącznie polityków PiS, bo cały proces prac nad KSO, a przede wszystkim kwestie związane z pilotażem budziły przez cały czas ogromne emocje. I nie chodziło o fundamentalne założenia zapewnienia pacjentom koordynowanej i kompleksowej opieki, ani nawet o koncentrację części świadczeń, ale o tzw. szczegóły. Do kwestii pilotażu KSO odniosła się również Izabela Leszczyna, która przypomniała, że jego wyniki zostały wręcz utajnione przez ministra Adama Niedzielskiego. – Dopiero pod presją opinii publicznej i środowiska onkologicznego i pacjentów zostały upublicznione w październiku 2023 roku, a ustawę przyjęto w marcu 2023 roku, a to przecież pilotaż miał być podstawą do przyjęcia sieci – przypomniała.

Izabela Leszczyna przywołała fragment raportu z pilotażu: „Na podstawie doświadczeń z programu pilotażowego autorzy raportu rekomendują monitorowanie następujących parametrów czasowych: czasu oczekiwania na konsultacje onkologiczną, czasu oczekiwana na podstawowe badania diagnostyczne, czasu od zgłoszenia się do ośrodka do odbycia konsylium, czasu od konsylium do rozpoczęcia terapii”. – 130 mln na pilotaż wydaliśmy po to, żeby dowiedzieć się, że czas w leczeniu raka jest ważny i że trzeba skrócić czas od diagnozy do leczenia. Myślę, że można było to zrobić dużo taniej i nawet nie trzeba być onkologiem, żeby to wiedzieć – podsumowała.

Minister przywołała także opinie części onkologów, którzy od długiego czasu zwracali uwagę na niejasne kryteria kwalifikacji ośrodków do poszczególnych poziomów sieci – wiadomo, że środowisko onkologów jest w tej sprawie podzielone, nawet jeśli panuje zgoda, że sam pomysł KSO jest słuszny. To, że jest, pokazują reakcje specjalistów z innych dziedzin – o potrzebie „usieciowienia” mówią (poza kardiologami, którzy już swoją sieć mają i teraz naciskają na jej rozbudowę) również m.in. neurolodzy.

Ale powodów, dla których KSO nie może wystartować w tej chwili, jest więcej. – To nie wszystkie błędy pilotażu i koncepcji. Jest też kompletny brak rozwiązań informatycznych. Bardzo ważna w tej koncepcji była elektroniczna Karta e-DILO. Wiecie państwo, że w tej ustawie zapomnieli dać delegację do funkcjonowania takiej karty? – pytała.

– Wy tę Krajową Sieć Onkologiczną wprowadzaliście od 2019 roku. Nie udało Wam się to w cztery lata – zwróciła się do posłów Prawa i Sprawiedliwości Izabela Leszczyna.

09.02.2024
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.