Kontrowersje wokół zaleceń dot. opieki farmaceutycznej

Małgorzata Solecka
Kurier MP

NRL chętnie wesprze próby środowiska aptekarzy dotyczące zdefiniowania ich roli, ale nie może to odbywać się poprzez zachęcanie farmaceutów do bycia „małymi lekarzami”, bo ich kompetencje i warunki wykonywania zawodu na to nie pozwalają – stwierdził prezes NRL Łukasz Jankowski, komentując zalecenia opublikowane przez NIA.

Fot. Adobe Stock

  • Zalecenia są „praktycznym przewodnikiem postępowania” dla farmaceutów, którzy w najbliższej przyszłości podejmą się realizacji usługi farmaceutycznej w ramach nowych kompetencji zawodowych
  • Dokument zawiera również wykaz „drobnych dolegliwości”, którymi może – zdaniem samorządu aptekarzy – zająć się farmaceuta
  • Opieka farmaceutyczna ma być sposobem na zwiększenie dostępności profesjonalnych świadczeń zdrowotnych, ma je przybliżyć pacjentom
  • Nie odnosząc się do zasadności istnienia tzw. porady farmaceutycznej, wydawanie tego typu dokumentów, przypominających poradniki „medycyna – to proste”, nie poprawia napiętych relacji między naszymi zawodami – stwierdził prezes NRL

„Zalecenia dotyczące postępowania u chorych objętych świadczeniem w ramach usługi Konsultacja w przypadku drobnej dolegliwości” zostały opublikowane na stronie opiekafarmaceutyczna.nia.org.pl. Miejsce publikacji nie jest przypadkowe: samorząd aptekarzy od lat stara się o ujęcie w formalne ramy, wycenienie i finansowanie pracy farmaceutów na rzecz pacjentów. Przedstawiciele izby aptekarskiej przy okazji różnych wystąpień publicznych dowodzą, że farmaceuci nie mogą być sprowadzani wyłącznie do osób, które sprzedają czy nawet dyspensują leki i wyroby medyczne, że ich kompetencje są znacząco większe, a brak ścieżki rozwoju zawodowego – i możliwości przełożenia uzyskanej wiedzy również na wyższe dochody – prowadzi do zniechęcenia, wypalenia zawodowego i w konsekwencji zwiększa falę odejść z zawodu farmaceuty.

Dokument został opracowany przez Zespół ds. Standaryzacji Opieki Farmaceutycznej Naczelnej Izby Aptekarskiej we współpracy z Ogólnopolską Sekcją Opieki Farmaceutycznej Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego. Zalecenia są „praktycznym przewodnikiem postępowania” dla farmaceutów, którzy w najbliższej przyszłości podejmą się realizacji usługi farmaceutycznej w ramach nowych kompetencji zawodowych. – Szczegółowe zasady przeprowadzenia konsultacji farmaceutycznej omówione w stanowisku wraz z kompletem integralnych dokumentów, są istotnym wsparciem merytorycznym dla każdego farmaceuty, który po odpowiednim przeszkoleniu podejmie się realizacji tego świadczenia zdrowotnego – zaznacza Naczelna Izba Aptekarska.

Opieka farmaceutyczna ma też być – o czym mówią i sami farmaceuci, i gros ekspertów, ale też decydentów – sposobem na zwiększenie dostępności profesjonalnych świadczeń zdrowotnych, ma je przybliżyć pacjentom, którym – na przykład w sezonie infekcyjnym – trudno dostać się z dnia na dzień do poradni lekarskiej, natomiast apteki są powszechnie dostępne. Wykorzystanie kompetencji farmaceutów i poprawa jakości opieki nad pacjentem – cele są szczytne i nie budzące kontrowersji.

– Dostępność aptek i farmaceutów oraz duże zaufanie, jakim pacjenci darzą farmaceutów, sprawiają, że są oni w Polsce grupą zawodową, do której pacjenci chętnie zwracają się o pomoc. To zaufanie zostało również ugruntowane w okresie pandemii COVID-19, kiedy to farmaceuci pozostali jedyną grupą zawodową przez cały czas dostępną bezpośrednio dla chorych. Farmaceuci od dawna prowadzą w aptekach poradnictwo farmaceutyczne, a rozszerzenie ich uprawnień zawodowych o opiekę farmaceutyczną sprawia, że możliwe jest również zwiększenie ich zaangażowania w monitorowanie i nadzorowanie stosowania przez pacjentów leków bez recepty – przypominają autorzy „Zaleceń”.

Ale choć sama opieka farmaceutyczna rzeczywiście kontrowersji nie budzi – przynajmniej na etapie koncepcji – same „Zalecenia” już tak. – Nie odnosząc się do zasadności istnienia tzw. porady farmaceutycznej, wydawanie tego typu dokumentów, przypominających poradniki „medycyna – to proste”, w mojej ocenie szkodzi samemu środowisku, zainteresowanemu wprowadzeniem porady farmaceutycznej, jak też nie poprawia napiętych relacji między naszymi zawodami – komentuje w rozmowie z nami prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

„Napięte relacje” dotyczą na przykład kwestii stosowania zamienników leków, ale też choćby kwestii szczepień i odpowiedzi na pytanie, na ile szeroko mają być one realizowane w aptekach i czy – z drugiej strony – szczepionki, za które pacjenci muszą płacić, powinny być dostępnie nie tylko w aptekach, ale też w gabinetach lekarskich.

– Środowisko lekarskie odczytuje w tym dokumencie wołanie środowiska farmaceutów o zdefiniowanie na nowo roli tego zawodu, natomiast wybrane metody, styl ich komunikacji, jak i zawartość merytoryczna w mojej ocenie nie służą temu celowi. Naczelna Rada Lekarska chętnie – poprzez gremia eksperckie – wesprze próby środowiska aptekarzy dotyczące zdefiniowania ich roli, ale nie może to odbywać się poprzez zachęcanie farmaceutów do bycia „małymi lekarzami”, bo ich kompetencje i warunki wykonywania zawodu na to nie pozwalają – podkreśla Łukasz Jankowski.

Kwestia „drobnych dolegliwości”, z którymi pacjenci mogą radzić sobie sami albo przy udziale farmaceutów, stanęła też podczas niedawnej prezentacji raportu na temat samoleczenia. Już wówczas prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, z bardzo dużą ostrożnością zabierała głos w tej sprawie, zwracając uwagę, że choć korzyści (dla pacjentów, dla systemu, ale też dla lekarzy, którzy nie są obciążani „błahostkami”) są trudne do przecenienia, jeśli „drobne dolegliwości” są symptomem poważnego problemu zdrowotnego, odkładanie wizyty u lekarza może mieć opłakane skutki.

Lekarze, z którymi rozmawialiśmy na temat katalogu drobnych dolegliwości, zwracają natomiast uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze, część tych dolegliwości wcale nie jest błaha i choć można im przeciwdziałać doraźnie (przykładem jest tu alergia, bóle brzucha czy biegunka), są okoliczności, gdy pacjent zdecydowanie powinien udać się do lekarza, a leczenie po poradzie farmaceuty oddala w czasie moment diagnozy. Po drugie, zauważają, że w tej chwili farmaceuta, sprzedając czy rekomendując środek na „drobne dolegliwości” – najczęściej dostępny bez recepty – również zbiera mini-wywiad, dotyczący wieku, masy ciała (w przypadku dzieci) czy przyjmowanych innych leków. Zbiera, a w każdym razie – powinien. – Czy chodzi o to, by za tę czynność, rozszerzoną oczywiście o kwestie formalne, zapłacić?

05.03.2024
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.