Czynności proponowane w projekcie do wykonywania w aptece przez farmaceutę względem pacjenta nie są ani świadczeniem zdrowotnym, ani usługą farmaceutyczną – pisze Ministerstwo Zdrowia w raporcie z konsultacji publicznych projektu rozporządzenia w sprawie programu pilotażowego dotyczącego tabletki postkoitalnej. W poniedziałek wieczorem opublikowano rozporządzenie, pilotaż rusza 1 maja.

Minister zdrowia Izabela Leszczyna. Fot. facebook.com/MZGOVPL
Minister zdrowia Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie 29 kwietnia, więc trudno się spodziewać, jak pisaliśmy już w poniedziałek, by od środy 1 maja zainteresowane kobiety realnie zyskały uproszczony dostęp do tabletki postkoitalnej – apteki muszą najpierw podpisać umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. W projekcie zarządzenia Prezesa NFZ, który już od wielu dni był dostępny na stronach Funduszu zastrzeżono, że płatnik uwzględni w rozliczeniu te usługi, które zostaną wykonane po podpisaniu umowy. Nawet zakładając, że formalności – w stosunku do tych z jesieni 2023 roku, gdy apteki starały się sformalizować możliwość szczepień, co zajmowało im długie tygodnie – zostaną uproszczone, trzeba zakładać, że w pierwszych placówkach pilotaż zacznie funkcjonować w drugiej połowie maja.
Co jednak faktycznie będzie rozliczać NFZ? Odpowiadając Rzecznikowi Praw Obywatelskich, który zwrócił uwagę na rozbieżność, a wręcz sprzeczność w projektowanej regulacji w związku z kwalifikacją czynności, jakie ma przeprowadzać farmaceuta przed wydaniem recepty (oraz żądanego środka) – jeśli ta czynność byłaby świadczeniem zdrowotnym, mogłaby zostać objęta programem pilotażowym, ale wtedy automatycznie w przypadku osób małoletnich konieczna byłaby zgoda rodzica, a jeśli usługą farmaceutyczną – zgoda rodzica nie byłaby potrzebna, ale program pilotażowy nie miałby podstaw prawnych – Ministerstwo Zdrowia stwierdza: – To projektodawca decyduje o takiej, a nie innej kwalifikacji czynności wykonywanych w pilotażu przez farmaceutę. W projekcie, w żadnym jego fragmencie nie wskazuje się, że przeprowadzany przez farmaceutę wywiad jest to wywiad farmaceutyczny (kategoria usługi farmaceutycznej) ani tym bardziej konsultacja farmaceutyczna (element składowy opieki farmaceutycznej, która z definicji stanowi świadczenie zdrowotne). W konsekwencji więc czynności wykonywane w programie nie mają stanowić świadczeń zdrowotnych z wszystkimi następstwami ew. teoretycznego przejęcia takiej kwalifikacji (świadczeń zdrowotnych). Czynności proponowane w projekcie do wykonywania w aptece przez farmaceutę względem pacjenta nie są ani świadczeniem zdrowotnym, ani usługą farmaceutyczną.
Przypomnijmy więc. 3 kwietnia minister zdrowia mówiła: – W rozporządzeniu mowa o usłudze farmaceutycznej. Usługa farmaceutyczna nie jest świadczeniem zdrowotnym, w związku z czym nie obejmują jej przepisy, które wynikają z ustawy o świadczeniach zdrowotnych.
Dwa tygodnie później, w jednym z wywiadów radiowych, Izabela Leszczyna zapewniała: – Wszystkie opinie prawne, jakie mamy, mówią wyraźnie: usługa farmaceutyczna nie jest świadczeniem zdrowotnym i w związku z tym nie podlega rygorom ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta i nie wymagana jest wtedy obecność rodzica.
Teraz okazuje się, że rozporządzenie dotyczy „czynności”, nie zaś usługi farmaceutycznej. – Wywiad, o którym mowa w projekcie nie może być uznany za usługę stricte farmaceutyczną. Stanowi natomiast inną niż opieka farmaceutyczna, usługa farmaceutyczna i inne fachowe czynności zawodowe farmaceuty, kategorię czynności dopuszczalną do prowadzenia w aptece ogólnodostępnej. Taki sam zresztą jest status wystawienia recepty farmaceutycznej w obecnie obowiązującym stanie prawnym. Nie jest to ani ww. usługa, ani opieka, ani czynność zawodowa i nikt nie ma z taką kwalifikacją żadnego problemu – przypomina MZ Rzecznikowi Praw Obywatelskich.
Poza uwagami RPO Ministerstwo Zdrowia nie uwzględniło również – często z tożsamym uzasadnieniem („j.w.”) – uwag zgłaszanych m.in. przez Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych, Związek Aptek Franczyzowych, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, Pracodawców RP, Naczelną Radę Aptekarską, Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne, Business Centre Club, Krajową Radę Diagnostów Laboratoryjnych oraz Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Wśród nich liczną grupę stanowiły te, dotyczące konieczności doprecyzowania, czym tak naprawdę będzie fakt wystawiania recepty i wydania pacjentce tego konkretnego środka. Nie tylko z powodów formalnych. – Konieczne jest jednoznaczne wskazanie charakteru czynności wykonywanych w ramach programu pilotażowego przez farmaceutów, poprzez dodanie pkt 2 i 3. Doprecyzowanie jest konieczne z uwagi na potrzebę jednoznacznego określenia charakteru świadczeń wykonywanych przez farmaceutę w pilotażu i uniknięcia błędnego zakwalifikowania tych świadczeń jako usługi farmaceutycznej, opieki farmaceutycznej lub zadań zawodowych farmaceuty. Doprecyzowanie konieczne jest również z uwagi na potrzebę jasnego określenia czynności dla ubezpieczyciela do polisy OC farmaceutów. Obecne polisy OC zawierane przez Izby Aptekarskie lub podmioty prowadzące apteki obejmują usługi farmaceutyczne, usługi opieki farmaceutycznej, zadania zawodowe farmaceuty oraz szczepienia ochronne – wskazywali, na przykład, Pracodawcy RP. Odpowiedź? – Taki wymóg mógłby być wyłącznie wynikową przyjęcia przez projektodawcę kwalifikacji czynności proponowanych w projekcie jako świadczenia zdrowotnego, podczas gdy kwalifikacja taka nie ma miejsca – skwitował resort.
W sumie do projektu zgłoszono blisko czterysta uwag, choć jedynie ok. 25 procent z nich została nadesłana przez instytucje, reszta – przez osoby fizyczne, pragnące (głównie) zamanifestować negatywną ocenę pomysłu zwiększenia dostępności tabletki postkoitalnej (przede wszystkim dla małoletnich). Z uwag uwzględniono dwanaście – w zdecydowanej większości mających charakter redakcyjny, wręcz „czyszczący” dokument z oczywistych pomyłek.
W raporcie z konsultacji MZ odnosi się nie tylko do uwag, zgłoszonych do projektu, ale również rozwiewa obawy – tabletki nie trzeba będzie (jak wnosił zespół ekspertów, którzy przygotował rekomendacje dla farmaceutów) przyjmować w aptece.