Kardiolodzy chcą więcej

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Wdrażanie innowacji w kardiologii powinno być przyspieszone, abyśmy mogli nadążać za postępem medycyny – to jeden z wniosków płynących z dyskusji systemowej w pierwszym dniu XXVIII Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, który odbywa się w Katowicach. Nie zabrakło odniesień do konieczności wzmocnienia profilaktyki i prewencji. Oraz, oczywiście, pytania – na co nas, w obecnej sytuacji, stać.

  • Od kilku lat kardiolodzy mają swój dekalog, czyli listę niezaspokojonych potrzeb lub obszarów, w których potrzebne są dalsze zmiany
  • Kardiolodzy widzą potrzebę stworzenia systemu umożliwiającego im szkolenie i nabywanie kompetencji w zakresie samodzielnego wykonywania i oceniania TK i RM w zakresie kardiologii

  • Dla resortu priorytetem jest wprowadzenie Krajowej Sieci Kardiologicznej
  • Senat na pierwszym październikowym posiedzeniu będzie pracować nad uchwałą ws. ogłoszenia roku 2025 rokiem edukacji i profilaktyki zdrowotnej
  • W dyskusji kilkukrotnie zwracano uwagę na brak przedstawiciela NFZ
  • W tej chwili wskaźniki dostępności między województwami potrafią się różnić nawet dwukrotnie
  • Nawracającym w wypowiedziach kolejnych panelistów tematem była edukacja zdrowotna
  • KSK może pomóc w odwróceniu piramidy świadczeń, również w kardiologii

Fot. x.com/PTKardio

– My, kardiolodzy, chcemy więcej! – mówił, otwierając dyskusję systemową, prof. dr hab. n. med. Robert Gil, prezes PTK. To mogłoby być motto Towarzystwa, które w tym roku obchodzi 70-lecie istnienia. Więcej rozwiązań, więcej możliwości, więcej gwarancji, że choroby układu krążenia, będące ciągle pierwszym zabójcą Polaków, będzie się udawało skutecznie leczyć i skutecznie im zapobiegać.

Od kilku lat kardiolodzy mają swój dekalog, czyli listę niezaspokojonych potrzeb lub obszarów, w których potrzebne są dalsze zmiany. – Z dekalogu przygotowanego przez prof. Przemysława Mitkowskiego udało się zrealizować 70 proc. Jest nowa lista, nowe priorytety – wskazywał obecny prezes PTK.

Na liście dziesięciu priorytetów są m.in. pełne uruchomienie Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia, urealnienie wycen w zakresie kardiologii (szczególnie kardiologii inwazyjnej), gwarancja sprawnej refundacji procedur o udowodnionych korzyściach w poprawie rokowania pacjentów, szybka ścieżka refundacyjna dla nowych wyrobów medycznych oraz technologii lekowych czy przyjęcie kryteriów włączenia do programu NFZ leczenia hipercholesterolemii na podstawie wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i połączenie go z programem KOS-zawał.

Kardiolodzy „chcą więcej” i widzą potrzebę stworzenia systemu umożliwiającego im szkolenie i nabywanie kompetencji w zakresie samodzielnego wykonywania i oceniania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego w zakresie kardiologii. Zwracają też uwagę na potrzeby pacjentów ze wstrząsem kardiogennym oraz po nagłym zatrzymaniu krążenia poprzez stworzenie narodowego programu dla tej grupy chorych. Jak zapewniał prof. Robert Gil, jest szansa, że przełomowe decyzje w tej sprawie w Ministerstwie Zdrowia zapadną jeszcze w tym roku.

Z wypowiedzi Konrada Korbińskiego, dyrektora Departamentu Opieki Koordynowanej Ministerstwa Zdrowia, można wnioskować, że dla resortu priorytetem jest wprowadzenie Krajowej Sieci Kardiologicznej, która – jak mówił – może zafunkcjonować szybciej, niż będą przewidywać terminy określone w ustawie (w ustawie, której projektu jeszcze nie przedstawiono). Korbiński podkreślał, że w przygotowanie KSK eksperci, kardiolodzy, zaangażowali się od samego początku bardzo intensywnie, dlatego jest nadzieja, że zarówno sama koncepcja, jak i przyjęte rozwiązania sprawdzą się w praktyce i nie będzie problemów z wdrażaniem tego modelu opieki. Modelu, który przede wszystkim zakłada koordynację opieki nad pacjentem – od poziomu POZ po etap po zakończonym leczeniu, łącznie z rehabilitacją, gdy pacjent musi pozostawać również pod kontrolą. Na tym, jak podkreślał przedstawiciel resortu zdrowia, polega optymalizacja modelu opieki, przekładająca się na lepsze, bardziej trwałe efekty leczenia, z jakiego korzysta pacjent.

– Czekamy na tę ustawę – mówiła Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia, przyznając, że w poprzedniej kadencji senatorowie wyrażali wątpliwości wobec na przykład rozszerzania pilotażu KSK. – Ale Senat nie zajmuje się tylko ustawami. Choroby układu krążenia pozostają pierwszym zabójcą i nie możemy sobie z tym poradzić. Dużo mówimy o promocji zdrowia i profilaktyce, ale mało robimy w tej sprawie. Kardiolodzy podkreślają, że podstawowym problemem nie jest medycyna naprawcza, tylko to, że Polacy nie mają właściwych nawyków zdrowotnych – tłumaczyła parlamentarzystka, ubolewając, że częstość występowania czynników ryzyka albo się zwiększa, albo pozostaje na alarmująco wysokim poziomie. – Dla wielu środowisk ten temat nie wydaje się interesujący. Trzeba położyć tamę epidemii otyłości czy nadciśnienia tętniczego. Dlatego Senat bierze sprawy w swoje ręce. Na pierwszym październikowym posiedzeniu będziemy pracować nad uchwałą w sprawie ogłoszenia roku 2025 rokiem edukacji i profilaktyki zdrowotnej. Przypomniała również, że kwestie związane ze zdrowiem publicznym, w tym promocją zdrowia, profilaktyką i edukacją będą jednym z głównych motywów polskiej prezydencji w Radzie UE.

Senator Agnieszka Gorgoń-Komor (kardiolog) podkreślała, że w parlamencie temat kardiologii wybrzmiewa nie tylko podczas obrad plenarnych czy komisji, ale również zespołów, w tym kierowanego przez nią zespołu ds. kardiologii. Przypomniała, nawiązując do przedstawionego przez prezesa PTK Dekalogu, że to w ramach zespołu podnoszono np. konieczność rozwoju w obszarze kardiologii badań genetycznych, kojarzonych bardziej z onkologią czy obszarem chorób rzadkich. – Mamy ogromny dług zdrowotny po pandemii – przyznała parlamentarzystka, jednocześnie dodając, że w tej chwili potężnym wyzwaniem będzie znalezienie pieniędzy na zaspokojenie potrzeb zdrowotnych.

W dyskusji kilkukrotnie zwracano uwagę na brak przedstawiciela NFZ. Powtarzano, że adresatem wielu pytań powinien być prezes Filip Nowak. Również pytań dotyczących gwarancji dostępu pacjentów do świadczeń zdrowotnych, bo ta kwestia – jak przyznawał Jakub Adamski z Biura Rzecznika Praw Pacjenta – jest jedną z trzech najczęściej powtarzających się skarg czy pytań, kierowanych przez pacjentów do tej instytucji. – Zmiany, jakie zachodzą i mają zajść w kardiologii, czyli budowa Krajowej Sieci Kardiologicznej, na pewno wychodzą naprzeciw potrzebom pacjentów, choćby dlatego, że mają zmniejszyć dysproporcje między regionami dzięki wypracowaniu standardu. Standardu jakości i dostępności właśnie – wskazywał. W tej chwili wskaźniki dostępności (czyli na przykład liczba świadczeń AOS udzielonych w przeliczeniu na wielkość populacji) między województwami potrafią się różnić nawet dwukrotnie. Dobrą i oczekiwaną zmianą jest też prowadzenie pacjenta w systemie, wytyczenie ścieżek, które sprawią, że chorzy nie będą czuli się pozostawieni sami sobie.

Agnieszka Wołczenko, prezes Stowarzyszenia EcoSerce, przypominała, że w centrum systemu – a więc wszystkich rozwiązań, przygotowywanych w obszarze ochrony zdrowia – zawsze musi pozostawać pacjent. – To pacjent jest odbiorcą państwa decyzji i działań – zwracała się zarówno do przedstawicieli instytucji, jak i samych kardiologów. Jednocześnie bardzo wysoko oceniła współpracę między środowiskiem pacjentów z problemami kardiologicznymi choćby z Polskim Towarzystwem Kardiologicznym. – Ona jest wręcz wzorowa. Możemy usiąść przy stole i przedstawić wszystkie bolączki, problemy, z jakimi borykają się pacjenci – mówiła, wskazując jednocześnie, że duża część tych bolączek ma charakter systemowy. – Jeśli w regionach występują te same problemy, to znaczy że rozwiązania systemowe są niewłaściwe, skostniałe.

Nawracającym w wypowiedziach kolejnych panelistów tematem była edukacja zdrowotna. Prof. dr hab. n. med. Waldemar Banasiak, nowy konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, ocenił, że nie można liczyć na szybką poprawę sytuacji zdrowotnej, bo do kardiologów trafiają pacjenci już po incydentach sercowych, z których znacząca część wkracza wręcz na „równię pochyłą”, prowadzącą do stosunkowo szybkiego pogarszania się stanu zdrowia, wymagającego coraz częstszych, a także droższych, interwencji medycznych. – Prowadzimy, również jako PTK, dużo akcji edukacyjnych. Ale ich odbiorcy nie są zainteresowani zmianą stylu życia. Wielu pacjentów, którzy mają problem zdrowotny, zgłasza się do lekarza po tabletki, które potem zażywają lub nie. Potrzebujemy permanentnej edukacji zdrowotnej od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Do czterdziestolatków nie dotrzemy z edukacją zdrowotną – zdiagnozował stan rzeczy.

Konsultant krajowy przyznał również, że trzyma kciuki za projekt Krajowej Sieci Kardiologicznej (temu tematowi ma być poświęcona odrębna sesja podczas kongresu), bo to szansa na zmianę systemu, w którym w tej chwili większość pacjentów otrzymuje pomoc w szpitalach. – Gdy budowaliśmy system, ktoś najwyraźniej zapomniał o opiece ambulatoryjnej, więc diagnozujemy pacjentów na szpitalnych łóżkach. KSK może pomóc w odwróceniu piramidy świadczeń, również w kardiologii – podsumował.

20.09.2024
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.