Dlaczego Polki nie wykonują mammografii?

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Mammografię w ramach programu profilaktyki raka piersi wykonuje niespełna jedna trzecia uprawnionych kobiet. I choć eksperci przyznają, że to nie są pełne dane, bo część kobiet może badać się prywatnie, jesteśmy bardzo daleko od progu 70 proc. zgłaszalności, który uważa się za szansę na efekt populacyjny zmniejszenia umieralności z powodu nowotworu, który – wcześnie wykryty – można nie tylko leczyć, ale też – wyleczyć. Doświadczenia innych krajów pokazują, że wystarczająco wysoki udział w badaniach mammograficznych redukuje umieralność z powodu raka piersi nawet o ok. 30 proc.


Fot. Adobe Stock

  • Rok temu do programu bezpłatnej mammografii zostało włączonych więcej kobiet – zmieniono zarówno dolną, jak i górną granicę wieku (45-74 lata)
  • Od 2007 r., kiedy rozpoczęto w Polsce realizację programu przesiewowego w kierunku raka piersi, nigdy nie osiągnęliśmy docelowego wskaźnika 70 proc.
  • Bardzo ważne jest to, aby zaproszenia SMS czy powiadomienia z aplikacji IKP były odpowiednio przygotowane i wskazywały kobiecie kolejne kroki
  • Większość uprawnionych mogłaby otrzymywać zaproszenia w formie SMS-ów czy wiadomości push-up, choć część powinna otrzymywać je w drodze tradycyjnej, listownie
  • Połowa ankietowanych przyznała, że najbardziej trafną formą promowania badań profilaktycznych jest zachęcanie przez lekarza POZ
  • Kobieta przy każdym kontakcie z lekarzem, z placówką ochrony zdrowia, powinna być dosłownie „atakowana” pytaniem, czy wykonała badanie
  • MZ, ale też np. organizacje pracodawców, coraz częściej mówią o konieczności poszerzenia panelu badań wykonywanych w ramach medycyny pracy
  • W 2021 r. na raka piersi w Polsce zachorowało ponad 21 tys. Polek, a blisko 6,5 tys. umarło

W czwartek Fundacja OnkoCafe – Razem Lepiej zaprezentowała raport „Profilaktyka raka piersi”, przygotowany na podstawie badań ankietowych dotyczących świadomości kobiet na temat profilaktyki i badań przesiewowych w kierunku raka piersi, a także ich uczestnictwa w tych programach.

Mammografia w Polsce jest badaniem łatwo dostępnym, bezpłatnym, na które nie obowiązuje skierowanie i które można wykonać praktycznie „od ręki”, bo nie ma kolejek. Rok temu (listopad 2023) do programu bezpłatnej mammografii zostało włączonych więcej kobiet – zmieniono zarówno dolną, jak i górną granicę wieku (45-74 lata). Niemal wszystkie kobiety, które skorzystały z badania (94 proc.), w ankiecie stwierdziły, że „nie sprawiło im to problemów”. Problemem jest jednak to, że kobiet, które z mammografii korzystają, jest tak mało.

– Świadomość Polek w zakresie istoty profilaktyki rośnie, dlatego warto zastanowić się nad przyczynami tak niskiego odsetka kobiet wykonujących mammografię – podkreśla prof. Jacek Jassem, wieloletni kierownik Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. – Winny jest nie tylko brak wiedzy czy strach przed diagnozą – jak argumentowano przez lata – ale także organizacja systemu. Od 2007 roku, kiedy rozpoczęto w Polsce realizację programu przesiewowego w kierunku raka piersi, nigdy nie osiągnęliśmy docelowego wskaźnika 70 proc., choć w 2014 roku – z 60 proc. poziomem zgłaszalności – byliśmy blisko. Co się wówczas zdarzyło? Po dziesięciu latach zaprzestano wysyłania do kobiet zaproszeń na wykonanie mammografii. Ta decyzja jest o tyle niezrozumiała, że na całym świecie badania przesiewowe są realizowane właśnie przy wsparciu indywidualnych zaproszeń. Jestem przekonany, że powrót do tego rozwiązania spowoduje skokowy wzrost udziału kobiet w badaniach przesiewowych.

– Bardzo ważne jest to, aby zaproszenia SMS czy powiadomienia z aplikacji IKP były odpowiednio przygotowane i wskazywały kobiecie kolejne kroki. Tak, aby zapisanie na mammografię było proste i intuicyjne – dodaje Anna Kupiecka, prezeska Zarządu Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, wiceprezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej. – Rozwiązaniem zachęcającym do skorzystania z zaproszenia jest umieszczenie w nim linku do e-rejestracji na mammografię lub wykazu placówek realizujących program.

Decyzja o zaprzestaniu wysyłania papierowych zaproszeń, która zapadła na początku urzędowania ministra Konstantego Radziwiłła, była motywowana ekonomicznie – rzekomą niską skutecznością zaproszeń i marnowaniem zasobów. Po raz ostatni zaproszenia zostały wysłane do Polek w 2016 roku. W tej chwili eksperci podkreślają, że wysyłka papierowych zaproszeń do większości uprawnionych nie byłaby zasadna, choć nie należy całkowicie z niej rezygnować. Większość uprawnionych mogłaby otrzymywać zaproszenia w formie SMS-ów czy wiadomości push-up (w tej chwili mogą je znaleźć na swoim IKP, ale nie jest to miejsce, gdzie przeciętny Polak czy Polka regularnie zaglądają), choć część – przede wszystkim najstarsze roczniki – powinna otrzymywać je w drodze tradycyjnej, listownie.

O tym, że przypominanie i zaproszenia działają, świadczą choćby wyniki ankiety – prawie trzy czwarte kobiet, które zadeklarowało otrzymanie zaproszenia SMS, wykonało mammografię.

Zaproszenia nie są jednak jedyną drogą przypominania kobietom, że powinny się badać. Duża grupa kobiet, które nie wykonują badań, twierdzi, że „lekarz im tego nie powiedział”, lub wręcz – „nikt im o tym nie powiedział”. Połowa ankietowanych przyznała, że najbardziej trafną formą promowania badań profilaktycznych jest zachęcanie przez lekarza POZ – choć tylko niespełna 8 proc. kobiet przyznało, że usłyszały od swojego lekarza POZ taką zachętę.

Wniosek? Dorota Korycińska, prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej oceniła, że kobieta przy każdym kontakcie z lekarzem, z placówką ochrony zdrowia, powinna być dosłownie „atakowana” pytaniem, czy wykonała badanie. Powinna słyszeć, niezależnie od tego, z jakim problemem zdrowotnym się zgłasza, że jest w grupie wiekowej, w której mammografię należy wykonywać regularnie. Takie zaangażowanie powinni wykazywać też lekarze ginekolodzy, ale również – specjaliści w dziedzinie medycyny pracy. Eksperci podkreślają, że choć kobiety na ogół częściej odwiedzają lekarzy, spora grupa najczęściej widuje się właśnie z lekarzem medycyny pracy – i jest to w pewnym okresie życia jedyny lekarz, który może kobiecie przypomnieć o koniecznej profilaktyce.

– Badania naukowe i analizy udowadniają wysoką skuteczność zaproszeń w zwiększaniu uczestnictwa w mammografii, w szczególności w przypadku ich personalizacji i systemowego wprowadzenia – mówi dr hab. Paweł Koczkodaj, EMBA, prof. Instytutu, Zakład Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy. – Trudno jest mówić o zorganizowanym przesiewie populacyjnym, kiedy nieobecny jest jeden z jego istotnych z założenia elementów – zaproszenia. Mając na uwadze systematyczny wzrost zachorowalności na raka piersi, jak również wysokie wskaźniki umieralności wśród kobiet na ten rodzaj nowotworu w Polsce, bezdyskusyjnie należy podejmować działania, które realnie mogą zwiększyć udział w mammografii. Personalizowane zaproszenia, wysyłane w formie SMS, powiadomień z aplikacji IKP, uzupełniane o listowne zaproszenia – obok włączenia mammografii do pakietu badań medycyny pracy – wydają się być jednym z takich rozwiązań. Na pewno istotnym, sprawdzającym się w innych krajach podejściem w tym kontekście, jest wysyłanie zaproszeń przede wszystkim do kobiet, które nie zgłaszają się na badania, co pozwala na oszczędność ograniczonych zasobów w systemie opieki zdrowotnej.

Czy jest szansa na zmiany? Ministerstwo Zdrowia, ale też np. organizacje pracodawców, coraz częściej mówią o konieczności poszerzenia panelu badań wykonywanych w ramach medycyny pracy. Częścią zmiany miałyby być też badania przesiewowe w kierunku nowotworów (choć decyzje w tej sprawie nie zapadły).

Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. W 2021 roku na raka piersi w Polsce zachorowało ponad 21 tys. Polek, a blisko 6,5 tys. umarło. Polska ma jeden z najwyższych wskaźników umieralności z powodu raka wśród krajów OECD. Rak piersi należy do tych nowotworów, w których diagnostyce i leczeniu mamy najwięcej do nadrobienia. Z raportu „Health at a Glance 2021” wynika, że w latach 2010-2014 w krajach OECD 51,5 proc. kobiet z rakiem piersi zostało zdiagnozowanych we wczesnym stadium choroby, a 8,6 proc. – w zaawansowanym. W Polsce wskaźnik wczesnych wykryć raka piersi wynosi 41,3 proc., co plasuje nas niemal na samym końcu.

– Warto podkreślić, że badania przesiewowe skierowane są do zdrowych osób, bezobjawowych, by móc sprawdzić ich stan zdrowia oraz znaleźć te kobiety, u których choroba jest na wczesnym etapie – mówi Anna Kupiecka. – Z wykonaniem mammografii kobiety nie powinny więc czekać do pojawienia się niepokojących objawów, zwłaszcza, że brak odczuwalnych objawów nie wyklucza obecności choroby. Wyniki przeprowadzonych przez nas badań wskazują, że mammografii nie należy się bać – niemalże wszystkie kobiety, które wykonały przesiewową mammografię pozytywnie oceniają jej dostępność i bezpieczeństwo. Wyzwaniem jest zatem dotarcie z informacją o możliwości bezpłatnego wykonania mammografii do tych kobiet, które takich informacji nie poszukają.

Raport „Profilaktyka raka piersi”, wydany przez Modern Healthcare Institute, powstał w oparciu o badania ilościowe w grupie kobiet w wieku 18-74 lat, analizy ogólne na całej grupie badanych oraz osobno na grupie w wieku 45-74 lat, a także pogłębione badanie jakościowe metodą IDI (in-depth interview). Badanie ilościowe przeprowadzono na grupie 1000 kobiet w wieku od 18 do 74 lat. Próba była reprezentatywna ze względu na wiek oraz wielkość miejscowości zamieszkania. Badacze uważniej przyjrzeli się grupie kobiet powyżej 45. roku życia, do których skierowany jest krajowy program przesiewowy.

25.10.2024
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.