Okrągły stół NIL

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Naczelna Rada Lekarska podejmując decyzję o niezwoływaniu zjazdu krajowego mimo prawidłowo złożonych wniosków ośmiu izb okręgowych dopuściła się złamania prawa – mówił w piątek Andrzej Cisło, wiceprezes NRL w poprzedniej kadencji samorządu. W piątek w auli WUM odbyło się spotkanie „okrągłego stołu”, zwołane jako substytut zjazdu.

Fot. Włodzimierz Wasyluk

  • NRL zebrała się dzień wcześniej i podjęła decyzję, stosunkiem głosów 45 do 14, o niezwoływaniu zjazdu, którego celem miałoby być odwołanie prezesa NRL Łukasza Jankowskiego
  • Prawidłowo złożone wnioski ośmiu rad, zgodnie z ustawą o izbach lekarskich wystarczą, by taki zjazd NRL musiała zwołać
  • Zdaniem Krzysztofa Madeja dowodem na kryzys strukturalny jest precedensowy w historii samorządu lekarzy i lekarzy dentystów wniosek o odwołanie prezesa w trakcie kadencji oraz decyzja o niezwoływaniu zjazdu
  • Jako dowód na erozję samorządu były prezes przywołał zainteresowanie mediów, również ogólnopolskich, które od wielu tygodni czy miesięcy relacjonują spory w izbie lekarskiej
  • Rzecznik NIL Jakub Kosikowski dowodził, że krytycy prezesa NRL skupiają się na sprawach wewnętrznych, nie zważając na to, co jest kluczowe dla całego środowiska lekarskiego, ale też korzystne z punktu widzenia pacjentów

Nie było to formalne posiedzenie Naczelnej Rady Lekarskiej, która zebrała się dzień wcześniej i podjęła decyzję, stosunkiem głosów 45 do 14, o niezwoływaniu zjazdu, którego celem miałoby być odwołanie prezesa NRL Łukasza Jankowskiego, czego od miesięcy domagało się najpierw dziewięć, potem – osiem okręgowych rad lekarskich.

Decyzję NRL zwolennicy prezesa i sam Łukasz Jankowski uznali za wotum zaufania i podkreślali w komentarzach po głosowaniu, że w tej chwili trzeba się skupić z jednej strony na doprowadzeniu do finału rozpoczętych projektów i zadań, z drugiej – na przygotowaniach do zjazdu, który planowo odbędzie się w maju 2026 roku. Sęk w tym, że prawidłowo złożone wnioski ośmiu rad, zgodnie z ustawą o izbach lekarskich wystarczą, by taki zjazd NRL musiała zwołać – i do tego odwoływała się większość działaczy krytycznie nastawionych wobec obecnego prezesa. – Jak możemy rozliczać innych lekarzy z przestrzegania prawa, skoro sami nie potrafimy dostrzec, gdzie te granice prawa przebiegają – pytał Andrzej Cisło, wzywając NRL do naprawienia błędu. Takich głosów, również nieformalnych, było więcej.

W wypowiedziach zwolenników zjazdu bardzo mocno wybrzmiewał pogląd, że u podstaw sytuacji kryzysowej, która doprowadziła do wykrystalizowania się instytucjonalnej, bo opartej o izby okręgowe, opozycji wobec prezesa NRL leżą decyzje dotyczące zarządzania samorządem, przede wszystkim likwidacja forum, służącego do komunikowania się delegatów na zjazd krajowy, na którym mogły się toczyć dyskusje dotyczące zarówno wewnętrznych spraw samorządu, jak i problemów, jakimi samorząd – w ocenie delegatów – powinien się zająć. Gdyby kanały komunikacyjne były drożne, być może wiele kwestii udałoby się, jak mówili, zawczasu wyjaśnić.

Krzysztof Madej (prezes Naczelnej Rady lekarskiej w latach 1993-2001 i wiceprezes NRL w poprzedniej kadencji) diagnozował jednak, że samorząd lekarski znalazł się w głębokim, ideowym i strukturalnym, kryzysie. Dowodem na kryzys strukturalny w jego ocenie jest precedensowy w historii samorządu lekarzy i lekarzy dentystów wniosek o odwołanie prezesa w trakcie kadencji, ale też decyzja podjęta przez NRL o niezwoływaniu zjazdu, choć ten powinien być zwołany. – Prawo jest umową społeczną, ale umowa ta rodzi skutki prawne wtedy, gdy wszystkie strony jej przestrzegają – zwracał uwagę. W jego ocenie piątkowy „okrągły stół” to proteza, spotkanie bez regulaminu. – Trochę jak tłum kozaków zaporoskich, którzy co najwyżej mogą napisać list do sułtana – dowodził.

Zwrócił również uwagę na bliższe skojarzenia historyczne. – Przy okrągłym stole spotkała się strona rządowa ze stroną społeczną. Zwołano go wtedy, gdy istotnych kwestii nie dało się rozwiązać ani siłą, ani metodami prawnymi. W samorządzie mamy teraz podział na posiadającą większość stronę rządzącą i opozycję. Opozycja ta, po raz pierwszy tak jednoznacznie, obejmuje również izby okręgowe – stwierdził wieloletni działacz samorządu lekarskiego. Madej przyznał, że również w poprzednich kadencjach były „tarcia”, zarówno między izbami okręgowymi w poszczególnych regionach, jak i między niektórymi izbami okręgowymi a Naczelną Izbą Lekarską, ale – w jego ocenie – nigdy nie wychodziło to poza kwestie ambicjonalne czy personalne, a w tej chwili spór ma dotyczyć sedna samorządności. Bo podstawowym zadaniem samorządu, jak mówił Krzysztof Madej, jest integracja i reprezentowanie całego środowiska. – Dziś samorząd jest pęknięty i nie wyda czystego dźwięku – ocenił.

Jako dowód na erozję samorządu były prezes przywołał zainteresowanie mediów, również ogólnopolskich, które od wielu tygodni czy miesięcy relacjonują spory w izbie lekarskiej. – Nieustanną walkę o władzę, jak w spółdzielni mieszkaniowej albo związku sportowym – komentował, dowodząc, że samorząd praktycznie nie bierze udziału w debacie na temat kryzysu ochrony zdrowia, choć jednym z głównych założeń odradzającej się samorządności na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku było dążenie do powstania w Polsce sprawnego, odpowiadającego na potrzeby pacjentów, systemu ochrony zdrowia.

Z kolei Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej dowodził, że to krytycy prezesa NRL skupiają się na sprawach wewnętrznych, nie zważając na to, co jest kluczowe dla całego środowiska lekarskiego, ale też korzystne z punktu widzenia pacjentów. Jako osiągnięcia obecnego samorządu wskazał – między innymi – finalizowane prace nad automatyzacją refundacji leków, na razie częściowe rozwiązanie kwestii warunkowych praw wykonywania zawodu dla lekarzy spoza UE (jak mówił, trwają rozmowy z MZ na temat likwidacji wszelkiego rodzaju uproszczeń w procedurze zdobywania prawa do wykonywania zawodu lekarza w Polsce, apel w tej sprawie NRL skierowała w czwartek) czy zaawansowane prace nad wprowadzeniem no fault w wersji zaproponowanej przez samorząd. Kosikowski przypominał też, że dzięki podjętej decyzji o podwyższeniu składki okręgowe izby lekarskie mogą oferować coraz więcej benefitów swoim członkom, przez co są też lepiej odbierane przez samych lekarzy.

Kosikowski tłumaczył, że spory wewnętrzne w samorządzie nie są niczym dziwnym, kluczowe jest jednak to, że lekarze powinni w sprawach najistotniejszych występować wspólnie – i w jego ocenie to jest ciągle możliwe, bo jednym głosem, na przykład w sprawie konieczności zaostrzenia walki z szarlatanami medycznymi, wspólnie występują przedstawiciele obu stron samorządowej „barykady”. – Prezesów do tej pory rozliczano po czterech latach – przypominał.

07.03.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.