„Lex szarlatan” coraz bliżej

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł wydawać ostrzeżenia publiczne dotyczące praktyk, które mogą zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów. Będzie też mógł prowadzić postępowania w sprawach praktyk pseudomedycznych. Projekt nowelizacji przepisów ustawy o prawach pacjenta i RPP trafił do konsultacji publicznych.


Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Łukasz Chmielowiec. Fot. gov.pl

  • Zmiany w ustawie umożliwią m.in. postępowania w sprawach praktyk pseudomedycznych
  • To konieczność, bo ostatnie lata przyniosły znaczący wzrost zjawiska „biznesu pseudomedycznego”
  • Proponowane przepisy przewidują kompetencję RPP w zakresie wydawania tzw. ostrzeżeń publicznych
  • Kolejnym instrumentem wzmacniającym kompetencje RPP ma być wydawanie tzw. decyzji tymczasowych
  • Nowelizacja przewiduje też zwiększenie maksymalnej wysokości kar nakładanych przez RPP

Od kilku miesięcy Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec przekonuje o konieczności poszerzenia kompetencji swojego urzędu i wnosi o nadanie uprawnień porównywalnych z prezesem UOKiK w zakresie ochrony interesów pacjentów. Proponowane przez RPP rozwiązania wsparło Ministerstwo Zdrowia (udzielił też poparcia samorząd lekarski), w poniedziałek do konsultacji publicznych skierowano zaś projekt zmian w ustawie, które umożliwią m.in.:

  • postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów
  • postępowania w sprawach praktyk pseudomedycznych
  • nakładanie przez Rzecznika Praw Pacjenta kar pieniężnych.

Jak podkreślał publicznie Bartłomiej Chmielowiec, zmiana przepisów jest koniecznością, bo ostatnie lata przyniosły znaczący wzrost zjawiska „biznesu pseudomedycznego”, który – przede wszystkim dzięki możliwościom stworzonym przez Internet i media społecznościowe – oferuje coraz więcej usług pseudomedycznych osobom, które potrzebują realnej pomocy medycznej. RPP wychodzi przy tym z założenia, że pacjentem taka osoba nie staje się w momencie, w którym wchodzi do systemu ochrony zdrowia (korzysta ze świadczeń udzielanych przez profesjonalistów medycznych, czy to w ramach publicznego, czy prywatnego sektora), tylko wtedy, gdy pomocy medycznej potrzebuje (szuka). Dlatego, dowodził Bartłomiej Chmielowiec, potrzebna jest ochrona interesów nie tylko w kontaktach z podmiotami leczniczymi (co jest od lat realizowane i jest podstawowym zadaniem Rzecznika), ale również wcześniej.

Podstawą ma być prewencja. Proponowane przepisy przewidują analogiczną do uprawnień prezesa UOKiK kompetencję Rzecznika Praw Pacjenta w zakresie wydawania tzw. ostrzeżeń publicznych, jeżeli strona postępowania dopuszcza się praktyki, która może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów lub spowodować inne niekorzystne skutki dla szerokiego kręgu pacjentów.

Kolejnym instrumentem wzmacniającym kompetencje RPP ma być wydawanie tzw. decyzji tymczasowych, które zobowiązują strony postępowania w sprawie stosowania praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów do powstrzymania się od określonych zachowań w celu zapobieżenia wystąpieniu zagrożenia życia lub zdrowia pacjentów do czasu zakończenia postępowania.

Na RPP zostanie nałożone nowe zadanie, czyli prowadzenie postępowań w sprawach praktyk pseudomedycznych. Praktyki te zostaną wyodrębnione od praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów i będą koncentrować się na kwestii „podejmowania działań służących zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia przez osobę niewykonującą zawodu medycznego”. – Tego rodzaju działalność należy określić jako skrajnie szkodliwą i niebezpieczną. O ile w podobnym tonie trzeba wypowiedzieć się w zakresie świadczeń niezgodnych z aktualną wiedzą udzielanych przez podmioty wykonujące działalność leczniczą, to jednak w przypadku osób bez uprawnień nie można mówić o zachowaniu jakichkolwiek standardów czy wymogów fachowych lub sanitarnych – podkreślono w OSR.

Drugi obszar dotyczy stosowania lub oferowania działań bądź metod, którym przypisuje się właściwości świadczenia zdrowotnego, w szczególności jako służących zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia, prowadzących do pogorszenia zdrowia, niepodjęcia lub odstąpienia od zgodnej z aktualną wiedzą medyczną metody diagnostycznej bądź leczniczej. Chodzi o metody, którym przypisuje się właściwości lecznicze bądź diagnostyczne. – W internecie jest dostępnych wiele tego rodzaju ofert. Dotyczą one między innymi leczenia boreliozy, autyzmu, chorób autoimmunologicznych, nowotworów, leczenia toksykologicznego, chorób przewlekłych, leczenia łuszczycy, insulinooporności, alergii czy też chorób pasożytniczych – wskazują autorzy projektu, przywołując jeden z najbardziej znanych przykładów młodego mężczyzny z wykształceniem gimnazjalnym, który oferował porady „medyczne”, korzystając z kanałów internetowych (brylował też w mediach tradycyjnych, zapraszany jako autorytet medyczny). Oferował odpłatne konsultacje online, w ramach których udzielał porad dotyczących leczenia różnych chorób – od schorzeń dermatologicznych po choroby onkologiczne. W jednym z udokumentowanych przypadków podejrzany udzielał konsultacji pacjentce onkologicznej, dokonując samodzielnej interpretacji badań obrazowych i zalecając przyjmowanie niezweryfikowanych naukowo preparatów, w tym rozpuszczalnika chemicznego – dimetylosulfotlenku (DMSO). Jednocześnie namawiał ją do rezygnacji z biopsji nowotworowej oraz kontynuacji leczenia onkologicznego. Pacjentka nie podjęła leczenia i zmarła (postępowanie karne w tej sprawie organy ścigania podjęły na podstawie zawiadomienia Rzecznika Praw Pacjenta).

Celem proponowanych rozwiązań jest poprawa bezpieczeństwa pacjentów, nie chodzi natomiast o samo ograniczenie działalności gospodarczej i oferowania poszczególnych usług – jedynie takiej formy działalności, która metodom niemającym zastosowania w medycynie i niezgodnym z aktualną wiedzą medyczną, przypisuje właściwości lecznicze, właściwości bezpiecznego świadczenia zdrowotnego. Praktyką pseudomedyczną będzie również wykonywanie działalności medycznej bez uzyskania właściwego wpisu do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą, a także medyczna dezinformacja, w przypadku uzyskiwania z niej korzyści majątkowych i osobistych oraz rozpowszechniania jej w sposób publiczny. Zasady dotyczące prowadzenia postępowań w sprawach praktyk pseudomedycznych będą analogiczne do postępowań w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, włącznie z upowszechnianiem przez Rzecznika Praw Pacjenta orzecznictwa w tym zakresie.

Projekt zwiększa także uprawnienia RPP w zakresie nakładania kar pieniężnych. Przewiduje, analogicznie do uprawnień, jakie posiada Prezes UOKiK, możliwość nałożenia kary pieniężnej już w decyzji o uznaniu stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów (a więc za samo naruszenie zakazu stosowania tych praktyk). Obecnie rzecznik nakłada karę dopiero w przypadku braku zaniechania stosowania takich praktyk po decyzji RPP. Rzecznik będzie mógł nałożyć karę pieniężną w przypadku ponownego podjęcia przez podmiot praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, co do których już wydał decyzje i zakazał ich stosowania, bez konieczności wszczynania nowego postępowania.

Nową kompetencją Rzecznika Praw Pacjenta ma być możliwość nałożenia na kierownika podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych kary pieniężnej w wysokości do dwudziestokrotności przeciętnego wynagrodzenia, jeżeli osoba ta dopuściła – przez swoje działanie lub zaniechanie – do naruszenia zakazu bądź do niewykonania działań niezbędnych do zaniechania praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów.

Nowelizacja przewiduje też zwiększenie maksymalnej wysokości kar nakładanych przez RPP:

  • z 500 000 zł do 1 000 000 zł, w przypadku kary nakładanej na podstawie art. 68 ustawy (w przypadku niepodjęcia działań określonych w decyzji)
  • z 50 000 zł do 100 000 zł, w przypadku kary, o której mowa w art. 69 ustawy (w przypadku nieprzekazania na żądanie RPP dokumentów oraz informacji).

Przepisy dotyczące kar pieniężnych w zakresie postępowań w sprawie naruszenia zbiorowych praw pacjentów będą miały zastosowanie także w przypadku praktyk pseudomedycznych.

Przedstawiony projekt zawiera też propozycje porządkujące i doprecyzowujące dotychczasowe uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta, m.in. w zakresie dostępu do nagrań rozmów w systemie powiadamiania ratunkowego. Konsultacje publiczne projektu potrwają 30 dni.

17.06.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.