Wydatki na świadczenia opieki zdrowotnej w Polsce mają w 2026 roku sięgnąć 201,2 mld zł – wynika z projektu planu finansowego NFZ. Dotacja z budżetu państwa planowana jest na poziomie 26 mld zł, czyli niespełna 8 mld zł więcej, niż zakładał plan na 2025 rok. We wtorek i środę projekt będą opiniować sejmowe komisje.

Fot. Adobe Stock
Z projektu planu finansowego NFZ na 2026 rok wynika, że planowane przychody w porównaniu z przychodami określonymi w planie finansowym na 2025 rok mają wzrosnąć o blisko 10 proc. Przychód ogółem na rok 2026 oszacowano na 217,3 mld zł (197 mld zł w planie na 2025 rok). Przychody ze składki zdrowotnej zaplanowano na poziomie 184,3 mld zł (179,8 mld zł ZUS i 4,5 mld zł KRUS), przy 173,1 mld zł w 2025 roku (odpowiednio 168,8 mld zł i 4,3 mld zł).
Dotacja podmiotowa z budżetu państwa wyniesie 26 mld zł. Będzie o prawie 8 mld zł wyższa niż pierwotnie zakładano w planie na ten rok. W planie na 2025 rok założono ją na poziomie 18,3 mld zł, ale w pierwszych miesiącach została zwiększona do 21,5 mld zł (i, prawdopodobnie, będzie musiała zostać jeszcze zwiększona, co wynika choćby z zapowiedzi minister zdrowia Izabelli Leszczyny, która w najbliższym czasie będzie musiała, najprawdopodobniej, uruchomić pierwsze środki z części budżetowej, której jest dysponentem w związku z wdrażaną rekomendacją prezesa AOTMiT dotyczącą wzrostu wycen związaną z realizacją ustawy podwyżkowej).
Narodowy Fundusz Zdrowia planuje wydać na świadczenia zdrowotne 201,2 mld zł, z czego niemal równo połowę pochłoną wydatki na leczenie szpitalne (100,1 mld zł). Leczenie w POZ będzie kosztować 22,8 mld zł, a w AOS – 17,4 mld zł. Jednak oprócz kwot ważna jest zaplanowana dynamika wydatków, która – ogółem – wynosi 109,6 proc. Bardzo wyraźnie widać, że w podstawowych segmentach powyżej tego poziomu mieści się tylko POZ (ponad 115 proc.), zaś wydatki na leczenie szpitalne i AOS mają wzrosnąć na poziomie średniej. NFZ planuje znacznie większe (ponad 129 proc.) wydatki na psychiatrię i leczenie uzależnień oraz programy profilaktyczne finansowane ze środków własnych Funduszu (124 proc.). Zaplanowano też jednak realny spadek (99,7 proc.) potężnej części wydatków płatnika, w obszarze refundacji. Kwota, oczywiście, nie zmienia się drastycznie (to nadal jest ponad 12,3 mld zł), ale spadek udziału wydatków na refundację w wydatkach ogółem będzie zauważalny. Niewielki wzrost wydatków zaplanowano na świadczenia opieki długoterminowej (minister zdrowia mówiła w tym tygodniu podczas spotkania z dziennikarzami, jak istotnym kierunkiem rozwoju szpitali jest tworzenie oddziałów opieki długoterminowej), natomiast wydatki na opiekę hospicyjną i paliatywną rosną proporcjonalnie do średniego wzrostu. Mniejsza będzie natomiast dynamika wzrostu wydatków na leczenie stomatologiczne.
O tym, ile ma wynieść planowana dotacja podmiotowa, pisaliśmy już kilka dni temu – według ekspertów 26 mld zł to mniej więcej połowa kwoty, której NFZ będzie potrzebować, by w obecnym stanie prawnym zapewnić utrzymanie dotychczasowego poziomu jakości i dostępności świadczeń zdrowotnych. Można założyć, że podczas przyszłotygodniowych dyskusji w Sejmie strona rządowa, podobnie jak to było w ubiegłym roku, będzie zapewniać, że kwota dotacji nie jest ostateczna, że w trakcie roku będzie zwiększana. Już w samym dokumencie, którym zajmą się posłowie, zaznaczono, że wysokość dotacji na 2026 rok „na kolejnych etapach planowania budżetu może ulec zmianie, a jej ostateczna wysokość będzie zależna między innymi od decyzji, które zostaną podjęte w trakcie prac budżetowych”.