Nie będzie maksymalnego pułapu wynagrodzeń kontraktowych, ale resort zdrowia ma cały pakiet propozycji, które znacząco wpłyną na rynek pracy specjalistów pracujących na takiej podstawie, pośrednio zaś również na ich wynagrodzenia – to kluczowy wniosek płynący z posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia.

Fot. Adobe Stock
W czwartek partnerzy społeczni i strona rządowa rozmawiali m.in. o perspektywie zmian w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych. Propozycje dotyczące samej ustawy resort zdrowia przedstawił wstępnie podczas wcześniejszego spotkania prezydium Zespołu i nie spotkały się one z akceptacją strony związkowej (przesunięcie terminu podwyżek na styczeń oraz zmiana mechanizmu całej operacji, już w następnym cyklu miałaby to być waloryzacja, nie zaś faktyczna podwyżka wynagrodzeń). W czwartek najwięcej uwagi wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz poświęcił umowom kontraktowym, zgodnie z tym, co w ostatnich dniach deklarowała minister zdrowia Izabela Leszczyna.
Ministerstwo nie zamierza wprowadzać ograniczeń maksymalnych kwot kontraktów (na stole leżały dwie propozycje – albo pułap maksymalny lub określenie, do jakiej wysokości kontrakty mogą być finansowane z pieniędzy NFZ). Planuje natomiast ingerencję w zapisy umów zawieranych ze specjalistami (sprawa dotyczy przede wszystkim lekarzy) przez szpitale. Po pierwsze, chodzi o wymiar pracy, który ma być równoważny z co najmniej połową etatu. Po drugie, lekarz, który będzie chciał podpisać równoległy kontrakt w innej placówce, będzie musiał uzyskać zgodę pierwszego pracodawcy. Po trzecie, nie będzie możliwości podpisywania kontraktów, w których wynagrodzenie będzie określone jako procent od wartości wykonanych procedur. Podstawą będzie stawka godzinowa, ale MZ chce również określenia w kontrakcie minimalnej liczby procedur planowych, jaka ma być w ramach umowy wykonana (dotyczy to oczywiście zabiegowców).
Jeśli te zmiany w komplecie zostaną wprowadzone w życie, można się spodziewać odpływu specjalistów z dużej części szpitali powiatowych (choć są wśród nich i takie, które przez lata zbudowały silne ośrodki specjalistyczne i będą mogły konkurować choćby ze szpitalami wojewódzkimi). Koncentracja świadczeń specjalistycznych w szpitalach wyższych poziomów zabezpieczenia przestanie być hasłem, niezależnie od tego, czy ustawa reformująca szpitale wejdzie w życie czy też nie (projekt, przyjęty przez rząd, został właśnie skierowany do pierwszego czytania w Komisji Zdrowia). Można się też spodziewać zapowiadanego rozluźnienia spirali płacowej, za którą odpowiada przede wszystkim rywalizacja o specjalistów na poziomie szpitali powiatowych.
Resort zdrowia chce również umożliwić zbieranie przez AOTMiT danych o wynagrodzeniach kontraktowych łącznie z informacją pozwalającą na jednoznaczną identyfikację, aby można było przypisać do konkretnego PWZ wszystkie zawarte kontrakty. Eksperci od dawna wskazywali, że to zdecydowanie urealni dyskusję na temat zarobków lekarzy w systemie publicznym.
Rozmowy na temat zmian w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych mają być kontynuowane 18 lipca. Wiadomo, że MZ chce przygotowania rządowego projektu nowelizacji, który obejmie wszystkie kwestie związane z wynagrodzeniami, również umowy kontraktowe.
Podczas czwartkowego posiedzenia rozmawiano również o realizacji tegorocznych podwyżek, przede wszystkim o pieniądzach, które na ten cel ma przeznaczyć Narodowy Fundusz Zdrowia. To ok. 9,5 mld zł, z których – jak podkreślali partnerzy społeczni – zagwarantowano na razie 3,5 mld zł (w tym tygodniu Komisja Finansów Publicznych zaopiniowała pozytywnie propozycję Ministerstwa Finansów dotyczącą przesunięcia takich pieniędzy z niewykorzystanych rezerw budżetu państwa właśnie na zasilenie budżetu płatnika w celu sfinansowania skutków realizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach). Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że pozostałe pieniądze zostaną przekazane do NFZ z części 46 budżetu państwa, będącej w dyspozycji ministra zdrowia lub że przygotowana zostanie przez Ministerstwo Finansów kolejna dotacja budżetowa (związana z koniecznością nowelizacji ustawy budżetowej).