W środę odbyło się posiedzenie prezydium Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, na którym nie dyskutowano kwestii zmian w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych. Powód? Pismo z propozycjami, które nie różnią się w zasadniczy sposób od tego, o czym resort zdrowia mówi od miesięcy, datowane na 5 stycznia (poniedziałek), dotarło do partnerów społecznych zbyt późno.
Fot. Adobe Stock
- Resort planuje przesunięcie terminu realizacji ustawy z lipca na styczeń (od 2027 r.)
- Kolejną propozycją jest usunięcie współczynników pracy i zastąpienie ich wskaźnikiem waloryzacji określanym dla sfery budżetowej
- Trzecia znacząca zmiana dotyczy umów cywilnoprawnych i ma pozwolić AOTMiT na pozyskiwanie szczegółowych, związanych z konkretnym PESEL/PWZ danych o wynagrodzeniach
- Nowelizacja ustawy ma też zagwarantować, że do 31 grudnia świadczeniodawcy nie obniżą wynagrodzeń zasadniczych
Propozycje – zasadniczo – są trzy. Po pierwsze, przesunięcie terminu realizacji ustawy z lipca na styczeń (począwszy od 2027 roku). Po drugie, usunięcie współczynników pracy i zastąpienie ich wskaźnikiem waloryzacji określanym dla sfery budżetowej. „W związku ze zmianą wskaźnika, w oparciu o który odbywać się będzie waloryzacja, konieczne jest wprowadzenie do ustawy przepisu nakładającego na ministra właściwego ds. zdrowia obowiązku corocznego ogłaszania kwot najniższych wynagrodzeń brutto dla każdej z grup zaszeregowania z załącznika do ustawy powiększonych o wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej określony w ustawie budżetowej na dany rok – zmiana ta miałaby charakter techniczny, wzajemne relacje wysokości najniższych wynagrodzeń poszczególnych grup z załącznika do ustawy pozostałyby bez zmian”. Sam załącznik jednak zostałby zmieniony i określałby kwoty najniższych wynagrodzeń w poszczególnych grupach, a nie współczynniki pracy. I te kwoty byłyby każdego roku waloryzowane.
Trzecia znacząca zmiana dotyczy umów cywilnoprawnych – resort określa ją jako „ograniczenie swobody podmiotów leczniczych w zakresie zawierania umów cywilnoprawnych dotyczących udzielania świadczeń zdrowotnych”. Chodzi jednak nie o proponowane wcześniej ramy (na przykład minimalny wymiar czasu pracy), a o wprowadzenie przepisów pozwalających AOTMiT na pozyskiwanie szczegółowych, związanych z konkretnym PESEL/PWZ danych o wynagrodzeniach.
W piśmie wiceminister zdrowia Katarzyny Kęckiej pojawiła się też zapowiedź wprowadzenia do nowelizacji przepisu gwarantującego brak obniżek wynagrodzeń. Od momentu uchwalenia nowelizacji do końca 2026 roku pracownicy mieliby mieć pewność utrzymania wynagrodzeń ustalonych na dzień 1 lipca 2025 roku.
Ministerstwo Zdrowia – zgodnie z zapowiedziami – chce też doprecyzować obowiązek pracodawcy w zakresie uznawania kwalifikacji zawodowych: przenoszenie pracownika do wyższej grupy zawodowej byłoby obligatoryjne tylko wówczas, gdy swoje kwalifikacje podnosił on na polecenie lub za zgodą pracodawcy. Ten przepis obowiązywałby w przypadku pracowników, którzy podnoszenie kwalifikacji rozpoczną po wejściu w życie nowych przepisów.
Ostatnia propozycja dotyczy zawodów pielęgniarki i położnej. MZ nie wspomina nic o podniesieniu wskaźników dla piątej i szóstej grupy, zapowiada natomiast „określenie w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej poziomów kompetencyjnych”. Mają to być: pielęgniarka ogólna, pielęgniarka kwalifikowana oraz pielęgniarka kliniczna (analogiczne poziomy dla zawodu położnej). W ustawie zostanie określone, że „szczegółowy wykaz czynności zawodowych w ramach kompetencji zawodowych pielęgniarki i położnej na poszczególnych poziomach kompetencyjnych zostanie określony w akcie wykonawczym”. Będzie więc delegacja ustawowa do wydania rozporządzenia przez ministra zdrowia.