Czy podwyżki naprawdę pogrążają system?

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Wynagrodzenia w zdrowiu rosną i to jest truizm. Z danych na temat kosztów osobowych w SP ZOZ-ach za lata 2020-2024 wynika, że wydatki na ten cel w ciągu pięciu lat niemal się podwoiły. W 2020 roku na wynagrodzenia pracowników wraz z pochodnymi oraz kontrakty lekarskie i pielęgniarskie SP ZOZ-y wydawały ok. 35,5 mld zł (koszty ogółem nieco tylko przekraczały 60 mld zł, przy czym lwia część podmiotów to szpitale), w 2024 roku było to już 65,3 mld zł (koszty działalności ogółem – nieco ponad 109,5 mld zł).


Fot. Adobe Stock

  • Dane nie obejmują dużej części szpitali samorządowych, głównie powiatowych – a to one przede wszystkim sygnalizują problemy związane z wysokim i rosnącym udziałem kosztów osobowych w kosztach działalności
  • To również w szpitalach samorządowych wyraźnie widać „wyścig o kadry” i wynikającą z niego konieczność ścigania się na oferowane stawki kontraktów

Wśród części składowych najbardziej dynamicznie wzrosła wartość kontraktów lekarskich: z nieco ponad 6,1 mld zł w 2020 roku do 13,7 mld zł w 2024 roku (koszty samych wynagrodzeń pracowniczych wzrosły w tym okresie z 23,6 mld zł do 41,7 mld zł, różnica w dynamice jest więc bardzo wyraźna).

Jednak najbardziej interesujące dane dotyczą udziału kosztów osobowych w kosztach działalności placówek medycznych. W przestrzeni medialnej funkcjonuje teza, że ustawa o wynagrodzeniach minimalnych i podwyżki dla personelu medycznego są kamieniem młyńskim i pogrążają system, a szpitale coraz większą część swoich budżetów przeznaczają na wynagrodzenia „i nie mają za co leczyć”. Pomijając oczywisty fakt, że świadczenia zdrowotne to usługi, a w usługach praca profesjonalistów to kluczowy koszt, dane dotyczące SP ZOZ-ów nie potwierdzają powielanego twierdzenia.

Jeśli chodzi o udział kosztów osobowych w kosztach działalności operacyjnej, w 2020 roku same wynagrodzenia stanowiły 40,1 proc. Wynagrodzenia z pochodnymi – 48,2 proc., zaś całość kosztów osobowych (łącznie z kontraktami lekarskimi i pielęgniarskimi) – 60,2 proc. W 2024 roku było to odpowiednio: 39,1 proc., 47 proc. oraz 61,2 proc. Największy udział kosztów osobowych w kosztach działalności operacyjnej odnotowano w 2021 roku (a więc przed nowelizacją ustawy o wynagrodzeniach minimalnych, na to złożyły się bez wątpienia szczególne warunki pandemiczne): było to odpowiednio 40,9 proc., 48,8 proc. i 61,8 proc.

Jeśli chodzi o udział kosztów osobowych w kosztach działalności ogółem SP ZOZ-ów, sytuacja jest jeszcze ciekawsza, bo porównując lata 2020 i 2024, jeśli chodzi o wynagrodzenia, odnotowano… spadek: koszty wynagrodzeń – 39,1 proc. vs. 38,1 proc., koszty wynagrodzeń z pochodnymi – 47 proc. vs. 45,8 proc.

Dopiero po uwzględnieniu kosztów kontraktów lekarskich i pielęgniarskich widać wzrost 58,8 proc. do 59,7 proc., a więc o niecały punkt procentowy, przy czym w roku 2021 wynosił on 60,3 proc., a w 2022 roku – 60 proc.

Trzeba jednak podkreślić, że dane nie obejmują wszystkich szpitali publicznych, bo dotyczą tylko SP ZOZ-ów, bez placówek działających w formule spółek prawa handlowego (publicznych, z większościowym udziałem podmiotu publicznego). Nie obejmują więc dużej części szpitali samorządowych, głównie powiatowych – a to one przede wszystkim sygnalizują problemy związane z wysokim i rosnącym udziałem kosztów osobowych w kosztach działalności. To również w szpitalach samorządowych wyraźnie widać „wyścig o kadry” i wynikającą z niego konieczność ścigania się na oferowane stawki kontraktów. Można się też spodziewać, że ten wątek będzie bardzo mocno wybrzmiewać podczas środowych rozmów w Zespole Trójstronnym.

17.02.2026
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.