MZ uspokaja w sprawie bezpłatnych leków

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Podczas środowego posiedzenia Komisji Polityki Senioralnej przedstawiono informację resortu zdrowia na temat programów lekowych i profilaktycznych dla seniorów. Posłowie usłyszeli m.in., że Ministerstwo Zdrowia nie pracuje nad zmianami w wykazach bezpłatnych leków.

Posiedzenie Komisji Polityki Senioralnej, 25 lutego 2026 r. Fot. Sejm

  • Resort zdrowia dokonywał czy też dokonuje przeglądu wykazów leków bezpłatnych, ale wyłącznie w celach poznawczych
  • Żadne leki z list nie zostały usunięte, nie ma też sygnałów, by miało się to stać w najbliższych miesiącach
  • Nie ma też mowy o sugerowanych przez część posłów planach zakończenia niektórych programów lekowych, co nie znaczy, że nie mogą wystąpić problemy z faktyczną dostępnością

Temat zmian m.in. na liście „S”, przeznaczonej dla osób powyżej 65. roku życia, wywołała przewodnicząca komisji Joanna Borowiak (PiS), która przytoczyła pismo jednej z największych organizacji pacjenckich, zaniepokojonej sygnalizowaną pod koniec roku możliwością dokonania przez resort dużej zmiany zasad finansowania bezpłatnych leków dla seniorów, dzieci i kobiet w ciąży (przy czym, gdyby zmiany rzeczywiście się dokonały, największe znaczenie miałyby właśnie dla listy „S”).

Przypomnijmy: na przełomie listopada i grudnia media nagłośniły list minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy do ministra finansów Andrzeja Domańskiego, zawierający wykaz planowanych czy rozważanych oszczędności, które miały zmniejszyć o ok. 10 mld zł tegoroczną lukę w budżecie NFZ (z ok. 23 mld zł do ok. 13 mld zł). Wśród rozwiązań znalazły się też zmiany w programie bezpłatnych leków, które miały polegać na pozostawieniu – jako finansowanych w 100 proc. ze środków publicznych – tylko najtańszych preparatów zawierających tę samą substancję czynną. Pozostałe byłyby refundowane na ogólnych zasadach. Miało to dać ok. 1,5 mld zł oszczędności.

Bardzo szybko okazało się jednak, że planowane oszczędności mają status – przynajmniej w części – teoretycznych rozważań. I choć resort zdrowia wskazywał na potrzebę dokonania przeglądu i rozważenia zasadności utrzymywania programu bezpłatnych leków w jego obecnym kształcie (mówił o tym m.in. obecny dyrektor Departamentu Polityki Lekowej Mateusz Oczkowski), już w grudniu zapowiedziano, że szybkich zmian nie będzie (czyli resort raczej zrezygnował z planów uzyskania oszczędności, przynajmniej w tym roku). Temat jednak cały czas żyje – w liście do Komisji Polityki Senioralnej zapytali o niego m.in. diabetycy.

Posłowie i przedstawiciele strony społecznej usłyszeli, że resort zdrowia dokonywał czy też dokonuje przeglądu wykazów leków bezpłatnych, ale wyłącznie w celach poznawczych, ponieważ wydatki na leki bezpłatne rosną, a budżet NFZ jest napięty. Jednak żadne leki z list nie zostały usunięte, nie ma też sygnałów, by miało się to stać w najbliższych miesiącach. Komisja zwróciła się do resortu zdrowia o pisemną informację na temat realizacji programu bezpłatnych leków w latach 2023-2025.

Nie ma też mowy o sugerowanych przez część posłów planach zakończenia niektórych programów lekowych, również tych, z których korzystają przede wszystkim seniorzy – na przykład w okulistyce, co nie znaczy, że nie mogą wystąpić problemy z faktyczną dostępnością: NFZ płaci za nadwykonania w programach lekowych z wielomiesięcznym opóźnieniem, co skutkuje ograniczaniem przyjęć nowych pacjentów. Takie informacje pojawiały się w ostatnim roku regularnie, choć szpitale raczej ich oficjalnie nie potwierdzały. Jednak w ostatnich dniach nie o ograniczeniu, ale wprost o wstrzymaniu przyjęć nowych pacjentów do programu lekowego poinformowała Klinika Reumatologii i Układowych Chorób Tkanki Łącznej Szpitala Uniwersyteckiego Nr 2 im. dra Jana Biziela w Bydgoszczy, zwracając się bezpośrednio do pacjentów: „W związku ze znacznym przekroczeniem limitu zakontraktowanych świadczeń przyznanych szpitalowi z oddziału wojewódzkiego NFZ na leczenie pacjentów z aktywnymi chorobami zapalnymi stawów, układowymi chorobami tkanki łącznej i zaawansowaną osteoporozą oraz wynikającym z tego brakiem środków finansowych na leki biologiczne, z przykrością informujemy o wstrzymaniu wydawania leków biologicznych dla nowych pacjentów”. Powodem jest odmowa zwiększenia limitu pacjentów przez oddział NFZ.

Na utrzymywanie limitów na dotychczasowych poziomach skarżą się też m.in. kardiolodzy, zwracający uwagę, że skuteczność innowacyjnego leczenia powoduje, że pacjenci nie „wypadają” z programów, i nie ma możliwości przyjmowania, w ramach limitów, nowych chorych – a choć do tej pory NFZ z opóźnieniem, ale finansuje nadwykonania w programach lekowych, są to jednak – formalnie – świadczenia limitowane.

Podczas posiedzenia Komisji Polityki Senioralnej mówiono też o programach profilaktycznych (część ma wyznaczoną górną granicę wieku, 74 lata, ale program „Moje Zdrowie” jest skierowany do całej populacji osób od 20. roku życia). Alicja Chybicka (KO) zwróciła uwagę, że dla części seniorów kluczowym problemem, wykluczającym ich z możliwości zadbania o swoje zdrowie, są kwestie logistyczne i transportowe. W trakcie dyskusji wskazywano, że problem jest realny, ale w dużej części może i powinien być rozwiązywany przez samorządy lokalne, z których część takie zadania realizuje i zapewnia transport w przypadku skorzystania z badań czy leczenia. Nie są to jednak rozwiązania systemowe.

Przedstawiciele strony społecznej zwracali uwagę, że w zakresie programów badań przesiewowych brakuje takich, które byłyby przygotowane z myślą o populacji seniorów – na przykład dotyczących narządów wzroku i słuchu. Z kolei posłowie dopytywali o programy realizowane w ramach Narodowego Programu Zdrowia, nad którym zawisnął ogromny znak zapytania. Ostatnia edycja NPZ, która kończyła się w 2025 roku, została formalnie przedłużona do końca 2026 roku, ale praktycznie bez finansowania, co skutkuje wygaszeniem przynajmniej części programów – zwracano uwagę na ten dotyczący osteoporozy, również ważny dla populacji osób starszych.

26.02.2026
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.