OECD: długi cień pandemii

Małgorzata Solecka
Kurier MP

135 mld USD – tyle może wynieść roczny koszt tzw. long COVID, ciągnących się w czasie problemów zdrowotnych u osób, które zakażenie mają już za sobą, ale nadal zmagają się z jego następstwami. Long COVID, według opublikowanego w środę raportu, może wpływać na gospodarki krajów rozwiniętych przez dekadę.


Fot. Freepik

  • Raport próbuje usystematyzować wiedzę na temat ekonomicznych skutków long COVID
  • OECD przypomina, że koszty COVID-19 nie zakończyły się wraz z ostrą fazą pandemii
  • Największe redukcje siły roboczej wystąpiły w krajach Europy Środkowej i Wschodniej
  • Raport opiera się przede wszystkim na badaniach prowadzonych w USA

Prognozowany spadek PKB, spowodowany niższą wydajnością, większą liczbą nieobecności lub całkowitym odejściem pracowników z pracy, przewyższy, jak prognozują autorzy raportu, same wydatki na leczenie „właściwej” choroby.

Raport próbuje usystematyzować wiedzę na temat ekonomicznych skutków long COVID, który z jednej strony ma wyniszczający wpływ na osoby się z nim zmagające, z drugiej – nie pozostaje obojętny dla społeczeństw i ich gospodarek, z trzeciej – ciągle pozostaje „terra incognita”, przynajmniej w dużym stopniu, i dla medycyny, i dla nauk ekonomicznych. – Ta praca jest ważna, ponieważ po raz pierwszy dostarcza kompleksowego szacunku obciążenia gospodarczego long COVID w krajach UE i OECD – podkreślał Guillaume Dedet, koordynator publikacji i starszy ekonomista zdrowia OECD podczas prezentacji raportu.

OECD przypomina, że koszty COVID-19 nie zakończyły się wraz z ostrą fazą pandemii: wirus nadal ciąży i będzie ciążył na społeczeństwach i gospodarkach przez wiele lat, zaś same koszty long COVID pokazują, o jakiej skali obciążeń mówimy. Raport prognozuje straty na poziomie od 0,1 do 0,2 proc. PKB, co stanowi łącznie 135 mld dolarów rocznie we wszystkich krajach OECD. Wynikają one głównie z pośrednich kosztów wynikających ze spadku produktywności i udziału na rynku pracy. Autorzy raportu zwracają uwagę, że dla części krajów mogą to być jednak koszty niedoszacowane. Powód? Long COVID jest problemem krajów o różnej strukturze demograficznej – w krajach Europy Zachodniej czy gwałtownie starzejących się społeczeństwach może być on większy, bo długotrwałe problemy zdrowotne mogą przyspieszać decyzje o zakończeniu drogi zawodowej.

Co jednak szczególnie interesujące, autorzy zwracają uwagę, że największe redukcje siły roboczej wystąpiły w krajach Europy Środkowej i Wschodniej (Bułgaria, Węgry i Słowacja), w których long COVID zmniejszył efektywną zdolność pracy o około 2,1-3 proc. tylko w 2021 roku (choć pomiary, jak przyznają autorzy, są obarczone dużą niepewnością). Na przeciwnym końcu spektrum znajdują się kraje takie jak Japonia, Norwegia i Australia, które wykazują najmniejsze skutki, z redukcją siły roboczej o około 0,01-0,02 proc. Polska w tym zestawieniu jest zdecydowanie bliżej zamykającej stawkę Bułgarii, z wynikiem zbliżającym się do 2 proc., dwa razy wyższym niż średnie dla UE i OECD. Patrząc na straty w PKB, również – procentowo – najwyższe notowały Bułgaria, Węgry i Słowacja. Kwotowo najwięcej na long COVID straciły USA – ponad 1,2 tys. USD per capita.

Raport opiera się przede wszystkim na badaniach prowadzonych w USA, gdzie prześledzono losy osób, które przeszły COVID-19 i u których rozwinął się long COVID. Wykazały one trwały wzrost nieobecności i odchodzenia z rynku pracy spowodowany względami zdrowotnymi. Autorzy uwzględnili też wnioski z badań akademickich z Wielkiej Brytanii, Australii i innych krajów. Wszystkie dostępne dane z krajów o wysokich dochodach prowadzą do jednej konkluzji: uporczywe objawy po infekcji to nie tylko wyzwanie zdrowotne, ale także strukturalne hamowanie produkcji gospodarczej.

Raport zwraca uwagę, że choć wiele krajów opracowało polityki rozpoznawania i reagowania na long COVID, często mają one istotne luki, na przykład brak ścieżek opieki dla pacjentów oraz szkoleń i wsparcia dla pracowników sektora medycznego. Co więcej, działania rządów w tym obszarze często ograniczają się tylko do kwestii zdrowotnych, zaś obszary zatrudnienia (rynku pracy), polityki społecznej, wsparcia społecznego, są już poza spektrum zainteresowania władz publicznych.

Long COVID – definiowany jako stan trwający co najmniej trzy miesiące po początkowej infekcji wirusowej – dotyka 18 mln dorosłych w USA. Chorzy zgłaszają objawy takie jak duszność, zmęczenie oraz pogorszenie funkcji poznawczych – mgła mózgowa – trwające miesiące lub lata. Naukowcy wciąż nie są pewni, dlaczego niektórzy ludzie doświadczają long COVID i jak należy go leczyć.

08.04.2026
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.