Wokół finansowania CZP

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Nie chcemy likwidować centrów zdrowia psychicznego i nie zamierzamy przywrócić finansowania psychiatrii w modelu płacenia za usługę – zapewniał w czwartkowy wieczór podczas posiedzenia Komisji Zdrowia i Polityki Społecznej wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny.


Wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny

  • Obecny, testowany w pilotażu model urzędnicy oceniają jako nie tylko drogi, ale przede wszystkim – nietransparentny
  • MZ zapewnia, że nie ma mowy o likwidacji centrów, a nawet o zmianie sposobu finansowania
  • Minister zdrowia powołała zespół, który ma przygotować rozwiązania związane z zakończeniem pilotażu i wdrożeniem rozwiązań systemowych w całym kraju
  • MZ liczy się z tym, że chcąc zwiększać liczbę CZP, będzie musiał ponosić dodatkowe koszty

Posiedzenie, które zwołano na wniosek posłów opozycji, trwało 2,5 godziny i w licznych momentach odnosiło się do zwołanego w obronie centrów zdrowia psychicznego i modelu psychiatrii środowiskowej nadzwyczajnego Kongresu Zdrowia Psychicznego i Żółtego Marszu, który przeszedł przez centrum Warszawy pod Sejm. Przedstawiciele środowiska profesjonalistów zaangażowanych w obszar zdrowia psychicznego oraz obecni i byli pacjenci głośno wyrażali obawy związane z zapowiedziami nie tyle zakończenia pilotażu, co perspektywą rozwiązań systemowych, jakie kilka tygodni ujawnili przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia i NFZ. Chodzi o sposób finansowania świadczeń, w tym przede wszystkim podstawowej opieki psychiatrycznej, jaką są CZP. Obecny, testowany w pilotażu, obejmującym połowę Polski model, oparty na ryczałcie populacyjnym i odpowiedzialności terytorialnej, urzędnicy oceniają jako nie tylko drogi, ale przede wszystkim – nietransparentny.

I właśnie brak przejrzystości akcentował podczas posiedzenia komisji wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, zapewniając jednocześnie, że nie ma mowy o likwidacji centrów, a nawet o zmianie sposobu finansowania. – Nie chcemy wprowadzać płatności za usługę – powtarzał kilka razy. Jednocześnie podkreślał, że nie można godzić się na sytuację, w której część centrów obejmuje faktyczną opieką 6 proc. populacji, a inne – 2 proc. – To nie są różnice, które można wyjaśnić uwarunkowaniami demograficznymi – tłumaczył. Jedynym wyjaśnieniem, w jego ocenie, jest różnica w zaangażowaniu poszczególnych CZP i różne poczucie odpowiedzialności z jednej strony za zdrowie powierzonej populacji, z drugiej – za środki publiczne. Wiceminister informował posłów, że resort zdrowia gromadzi informacje, w jaki sposób w innych krajach, gdzie środowiskowa opieka psychiatryczna jest prowadzona od lat, rozwiązane są kwestie nadzoru nad liczbą i rodzajem wykonanych świadczeń. Podkreślał, że na pewno nie jest tak, że takiej kontroli nie ma.

Konieczny przypomniał też, że w ostatnich dniach minister zdrowia Izabela Leszczyna powołała zespół, który ma przygotować rozwiązania związane z zakończeniem pilotażu i wdrożeniem rozwiązań systemowych w całym kraju. Jak mówił, trwający od 2018 roku pilotaż po prostu trzeba zakończyć, również dlatego, że obejmuje on połowę populacji kraju i od pewnego już czasu ten stan się nie zmienia. Podkreślał, że model oparty na CZP ma być wdrażany systemowo. – Pilotaż musi się skończyć, żebyśmy mogli przejść na rozporządzenie koszykowe. Nie jest to takie proste – mówił. Konieczna będzie m.in. zmiana ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, ale też znalezienie odpowiedzi na fundamentalne pytanie, jaki model finansowania przyjąć. Bo choć Konieczny (a także minister Izabela Leszczyna w publicznych wypowiedziach z ostatnich dni) stanowczo zaprzecza, że resort zdrowia myśli o przejściu na finansowanie fee for service, niepokój środowiska związanego z psychiatrią nie wziął się znikąd. Kilka tygodni temu, podczas konferencji w Mikołajkach poświęconej przyszłości psychiatrii, przedstawiciele NFZ zaprezentowali alternatywny model finansowania – w którym ryczałt nie dotyczyłby populacji, ale – pacjentów.

– Jeśli zostanie wprowadzony ryczałt na pacjentów, to powstanie definicja skonstruowana w Warszawie. A zawsze zdarzają się rzeczy, które wymykają się definicji. Nasza obawa jest taka, że gdy pojawi się ryczałt na pacjenta, to będziemy próbowali zbierać tych pacjentów i wpisać ich w tę definicję, a nie ich leczyć – mówiła Izabela Ciuńczyk, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Centrów Zdrowia Psychicznego. Zdecydowanie w obronie modelu populacyjnego stawali też inni przedstawiciele strony społecznej, biorący udział w posiedzeniu – m.in. Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich oraz Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca OZZL.

Choć na początku posiedzenia pojawiły się – ze strony posłów opozycji – wezwania do wzniesienia się ponad polityczne podziały i skoncentrowania na meritum problemu, nie zabrakło też ze strony PiS ataków na rząd. Zarzucano między innymi szukanie oszczędności kosztem psychiatrii, zarówno dorosłych, jak i dzieci i młodzieży. Wiceminister Konieczny ripostował, że o żadnym szukaniu oszczędności mowy nie ma, resort zdrowia nie zamierza zmniejszać finansowania CZP. Wręcz przeciwnie – liczy się z tym, że chcąc zwiększać ich liczbę, będzie musiał ponosić dodatkowe koszty. – Musimy znaleźć dodatkowe środki, bo zakładamy, że ta opieka będzie droższa. Jeśli mamy szukać pieniędzy w systemie, w którym o nie bardzo ciężko, musimy mieć narzędzia kontrolne – dodał, podkreślając, że kontynuowanie pilotażu byłoby z tego punktu widzenia rozwiązaniem tańszym, a jednak decyzja idzie w przeciwnym kierunku, nawet jeśli wiadomo, że potrzebne będzie znaczące wzmocnienie finansowania psychiatrii.

Jednym z tematów posiedzenia była również sytuacja w obszarze psychiatrii dzieci i młodzieży (w tym samym dniu problematyka zdrowia psychicznego w tej populacji była szczegółowo omawiana podczas posiedzenia Komisji ds. Dzieci i Młodzieży). Dr Aleksandra Lewandowska, konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dziecięcej podkreślała, że w tej chwili główne problemy wcale nie występują w samym systemie opieki zdrowotnej, ale wcześniej – na etapie szkolnym, nazywanym niekiedy poziomem zero. Wciąż, jak mówiła, w zakresie koordynacji i współpracy między dwoma resortami (a nawet trzema, bo oprócz resortu edukacji swoją rolę do odegrania ma resort odpowiedzialny za politykę społeczną) lista wyzwań jest bardzo długa. Podczas posiedzenia Komisji ds. Dzieci i Młodzieży resort edukacji przedstawiał działania, jakie podejmuje i planuje podjąć w najbliższym czasie, wzmacniające szkołę jako miejsce, gdzie uczeń otrzymuje pierwsze wsparcie w przypadku problemów ze zdrowiem psychicznym. Z badań przeprowadzonych przed pandemią (Ministerstwo Zdrowia dopiero teraz planuje przeprowadzenie kolejnych) wynika, że różnego rodzaju zaburzenia zdrowia psychicznego dotykają ponad pół miliona uczniów (powyżej 7. roku życia) i 16 proc. populacji do 6. roku życia. Można (trzeba) zakładać, że po pandemii problem się zwiększył.

06.12.2024
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.