Niedofinansowana psychiatria

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Publiczny płatnik wydaje na świadczenia z zakresu psychiatrii i leczenia uzależnień poniżej 5 proc. budżetu na świadczenia. To poziom nienotowany w Europie, gdzie wydatki oscylują wokół 7 proc., a w Niemczech stanowią ok. 10 proc.

Dr Marek Balicki. Fot. Newseria

  • Jednym z postulatów jest też doprecyzowanie zasad działania centrów zdrowia psychicznego, czyli np. opracowanie standardu organizacyjnego CZP i nadanie im samodzielności finansowej
  • Eksperci nie kryli zniecierpliwienia ciągłym – trwającym od lat – przesuwaniem w czasie systemowego wdrożenia testowanych w pilotażu rozwiązań
  • Model środowiskowy nie może zamykać się wyłącznie w ramach CZP. Aby działał, konieczne jest stworzenie specjalistycznych programów zdrowotnych dla pacjentów np. z zaburzeniami odżywiania czy ciężkimi zaburzeniami osobowości
  • CZP, by mogły działać tak, jak zakłada reforma, muszą być finansowane w oparciu o ryczałt – zaś kluczowym miernikiem jakości powinien być czas oczekiwania na świadczenia

Grupa psychiatrów, zaangażowanych w obronę założeń reformy psychiatrii dorosłych domaga się zagwarantowania stopniowego wzrostu finansowania do 7 proc. w 2031 roku. Nakłady miałyby w 2026 roku wynieść 5,5 proc. budżetu na świadczenia i potem co roku rosnąć o 0,25 punktu procentowego.

We wtorek podczas konferencji prasowej „Stop likwidacji Centrów Zdrowia Psychicznego. Rekomendacje dla ustawowych regulacji reformy psychiatrii” eksperci grupy roboczej Kongresu Zdrowia Psychicznego i Porozumienia na rzecz realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego zaprezentowali rekomendacje dotyczące wdrożenia całościowej reformy psychiatrii – a raczej jej szybkiego, w ciągu dwóch lat, wdrożenia w skali całego kraju.

– Chodzi między innymi o stopniowy wzrost finansowania do poziomu 7 proc. ogólnych wydatków na zdrowie – mówił dr Tomasz Szafrański z Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego. – Naszym postulatem jest również stworzenie Krajowego Ośrodka Zdrowia Psychicznego. Postulujemy również doprecyzowanie zasad działania centrów zdrowia psychicznego, czyli np. opracowanie standardu organizacyjnego CZP, nadanie im samodzielności finansowej. Czas też na wypracowanie założeń specjalistycznych programów zdrowotnych oraz odrębnych zasad finansowania uniwersyteckich klinik psychiatrycznych. Wreszcie kluczowe wydaje się powołanie pełnomocnika ds. reformy opieki psychiatrycznej.

Eksperci nie kryli zniecierpliwienia ciągłym – trwającym od lat – przesuwaniem w czasie systemowego wdrożenia testowanych w pilotażu rozwiązań. Wskazali, że spowolnienie zaczęło się w 2021 roku i trwa do tej pory. Tymczasem, jak mówili, centra zdrowia psychicznego i zbudowany na nich model opieki się sprawdziły. – Na podstawie własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że to leczenie i wsparcie, jakie pacjenci psychiatryczni otrzymują w centrach, jest znacznie lepsze i skuteczniejsze. Kiedyś nawet nie wyobrażałam sobie, że po wyjściu ze szpitala będę miała skoordynowaną pomoc. To pomoc zorientowana na zdrowienie, wsparcie w lokalnej społeczności i blisko domu – mówiła Katarzyna Szczerbowska, rzeczniczka Biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego i asystentka zdrowienia z diagnozą schizofrenii.

– Potrzebujemy zgodnego współdziałania wszystkich sił, które powinny realizować Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego. Przygotowujemy pierwszy w Polsce podręcznik psychiatrii środowiskowej. Mamy nadzieję, że ukaże się w przyszłym roku – podkreślał prof. Jacek Wciórka, specjalista psychiatrii.

Dr Marek Balicki z Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy ministrze zdrowia wskazywał na problem z finansowaniem opieki psychiatrycznej, na którą nakłady są zbyt niskie w porównaniu z innymi krajami europejskimi i wskazał, że powinny one wynosić określony odsetek wydatków na świadczenia ogółem, a następnie podlegać waloryzacji nie o wskaźnik inflacji, ale proporcjonalnie do wzrostu budżetu NFZ.

Pieniądze, według byłego ministra zdrowia i pełnomocnika ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii dorosłych, nie wyczerpują problemu. – IPiN zmienił dziś swoją rolę w systemie, przez co nie ma dziś jednostki centralnej, która daje merytoryczne wsparcie MZ, aby polityka zdrowotna w tym zakresie była oparta na eksperckiej postawie – podkreślał Marek Balicki. – Model środowiskowy nie może też zamykać się wyłącznie w ramach CZP. Aby model działał, konieczne jest więc stworzenie specjalistycznych programów zdrowotnych dla pacjentów np. z zaburzeniami odżywiania czy ciężkimi zaburzeniami osobowości. Dziś uniwersyteckie kliniki psychiatryczne są finansowane na tych samych zasadach, co oddziały psychiatryczne w szpitalu rejonowym. Stawiane są też wobec nich takie same działania. To systemowy ewenement. Proponujemy wprowadzenie odrębnych zasad finansowania trzeciego poziomu referencyjnego.

Eksperci jednoznacznie bronią rozwiązań sprawdzonych w pilotażu. W ich ocenie centra zdrowia psychicznego, by mogły działać tak, jak zakłada reforma, muszą być finansowane w oparciu o ryczałt – zaś kluczowym miernikiem jakości, umocowanym w ustawie, powinien być czas oczekiwania na świadczenia. W punkcie zgłoszeniowo-koordynacyjnym podstawowe świadczenia powinny się odbywać niezwłocznie po zgłoszeniu, w stanach pilnych konsultacja psychiatryczna powinna być zapewniania w ciągu trzech dni. – Centra powinny być też poddawane akredytacji, co musi być uwzględnione w istniejącej ustawie o jakości – podkreślił Balicki.

– Reforma połowiczna może być gorsza od zachowania status quo – Marek Balicki przywołał słowa prof. Thomasa E. Getzena, autora jednego z najlepszych na świecie podręczników w dziedzinie ekonomiki zdrowia. W ocenie byłego szefa resortu te słowa minister zdrowia Izabela Leszczyna, jako osoba o stosunkowo krótkim doświadczeniu z systemem, powinna wziąć sobie do serca w sposób szczególny. – Przedstawiamy długą listę rekomendacji, które muszą być wdrożone razem, by mogły przynieść efekt – tłumaczył, podkreślając złożoność i wysoki stopień komplikacji systemu ochrony zdrowia. „Wyjęcie” tylko niektórych elementów z wypracowanej koncepcji może zakończyć się, w jego ocenie, po prostu źle.

28.01.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.