Nie ma rozwiązań systemowych, dialog zanikł

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Młodzi lekarze zorganizowali briefing przed Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, by poinformować o złożeniu – po raz kolejny – pisma do ministra nauki, w którym przedstawiają postulaty dotyczące uzdrowienia sytuacji w obszarze kształcenia lekarzy.


Fot. Małgorzata Solecka / Kurier MP

  • Partie, które w tej chwili tworzą koalicję rządzącą, zapowiadały „sanację” jakości kształcenia lekarzy
  • Wkrótce po utworzeniu rządu Donalda Tuska ze strony resortów nauki i zdrowia padły zapowiedzi powrotu zarówno do wyjściowych kryteriów, jak i określenia w rozporządzeniu uzgodnionych ze środowiskiem lekarskim i akademickim standardów kształcenia
  • Nie ma rozwiązań systemowych, nie do końca jest jasne, jakie efekty przyniesie rozpoczęty już audyt uczelni, które przed uruchomieniem kierunku lekarskiego otrzymały pozytywną ocenę PKA

– Od dwóch lat walczymy o zatrzymanie i odwrócenie procesu degradacji kształcenia. O to, by uczelnie nie mogły organizować 15-osobowych grup klinicznych. Są takie uczelnie, które w tej chwili to proponują. Proponują, by w takich grupach studenci uczyli się na przykład przeprowadzania badania ginekologicznego. Czy to nie urąga godności pacjentów? – pytał retorycznie Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.

Partie, które w tej chwili tworzą koalicję rządzącą, zapowiadały „sanację” jakości kształcenia lekarzy w kontekście zmian wprowadzonych w czasie rządów PIS, gdy trzykrotnie nowelizowano ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym, obniżając kryteria konieczne do uruchomienia kierunków lekarskich – w efekcie w latach 2022-2023 powstało kilkanaście nowych kierunków, z których spora część budziła (i budzi nadal) poważne wątpliwości co do oferowanej jakości kształcenia, na co zwracało uwagę zarówno Porozumienie Rezydentów, jak i samorząd lekarski oraz Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych. Protestowali również niektórzy posłowie ówczesnej opozycji, choć jednocześnie wśród polityków nie brakowało (i nie brakuje) takich, którzy uważają, że jakość kształcenia nie jest priorytetem, w przeciwieństwie do zwiększenia liczby lekarzy, co miałoby przełożyć się z jednej strony na większą dostępność dla pacjentów, z drugiej – zmniejszyć pozycję negocjacyjną lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenia.

Efekt? Wkrótce po utworzeniu rządu Donalda Tuska ze strony resortów nauki i zdrowia padły zapowiedzi powrotu zarówno do wyjściowych kryteriów (miała nastąpić nowelizacja ustawy i przywrócenie jej kształtu z 2018 roku), jak i określenia w rozporządzeniu uzgodnionych ze środowiskiem lekarskim i akademickim standardów kształcenia. Nic takiego jednak przez już ponad rok rządów się nie stało, a jak mówili w poniedziałek rezydenci – dialog z resortem nauki zanikł.

Nie ma rozwiązań systemowych, nie do końca jest jasne, jakie efekty przyniesie rozpoczęty już audyt uczelni, które przed uruchomieniem kierunku lekarskiego otrzymały pozytywną ocenę PKA (dotyczy to, jak mówił Goncerz, czterech szkół). – Z naszych informacji wynika, że przeprowadzono kontrolę w uczelni w Toruniu – powiedział przewodniczący PR OZZL. Akademia Kultury Społecznej i Medialnej, jeden z podmiotów prowadzonych przez o. Tadeusza Rydzyka, cieszyła się względami poprzedniego ministra nauki Przemysława Czarnka, ale w tej chwili nie może liczyć na taryfę ulgową. Wyniki audytu nie są (jeszcze) znane, nie wiadomo również, jaką ocenę PKA wystawi pozostałym kontrolowanym w tej puli uczelniom (w tym KUL). Co więcej – w tym roku, zgodnie z procedurą, powinna zostać przeprowadzona podobna kontrola w uczelniach, które podlegały ocenie w ubiegłym roku (część z nich wyszła z audytu z oceną pozytywną, część nie, i dlatego nie mogły przeprowadzić rekrutacji na kolejny rok akademicki).

– W uczelniach z negatywną oceną PKA uczy się, jak być lekarzem, około dwustu osób. Te kierunki lekarskie powinny zostać zamknięte, a studenci przeniesieni na inne uczelnie – ocenił Goncerz.

17.02.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.