Sejm za niższą składką dla przedsiębiorców

Małgorzata Solecka
Kurier MP

213 posłów za, 190 przeciw – takim wynikiem zakończyło się głosowanie nad obniżeniem składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. „Za” zagłosowała, wbrew zapowiedziom sprzed dwóch tygodni, również minister zdrowia Izabela Leszczyna.


Fot. Sejm

  • Najbardziej prawdopodobny wydawał się scenariusz, w którym Leszczyna nie bierze udziału w głosowaniu
  • Sprzeciw Leszczyny opóźnił decyzję Sejmu, a nawet postawił ją pod znakiem zapytania
  • Klub PiS w olbrzymiej części zagłosował razem z Lewicą i posłami koła Razem przeciw ustawie
  • Większość Konfederacji wstrzymała się od głosu, kilku posłów nie zagłosowało
  • Politycy podjęli decyzję wbrew jednoznacznym rekomendacjom ekspertów

– NFZ tego nie udźwignie – podkreślała Leszczyna przed zaplanowanym już na poprzednim posiedzeniu Sejmu trzecim czytaniem ustawy obniżającej składkę dla 95 proc. przedsiębiorców. I zapewniała, że jako minister zdrowia na pewno nie zagłosuje za obniżeniem składki, choć nie chciała deklarować, że będzie głosować przeciw. Najbardziej prawdopodobny wydawał się scenariusz, w którym Leszczyna nie bierze udziału w głosowaniu – dokładnie tak samo zachowała się, gdy Sejm podejmował w końcówce ubiegłego roku decyzję o zmniejszeniu składki dla najmniejszych firm.

Złamana obietnica czy złamana minister zdrowia? Nie ma żadnych wątpliwości, że sprzeciw Leszczyny opóźnił decyzję Sejmu, a nawet postawił ją pod znakiem zapytania. Stanowisko w sprawie obniżenia składki zmienił klub Prawa i Sprawiedliwości, który w piątek w olbrzymiej części zagłosował razem z Lewicą i posłami koła Razem przeciw ustawie, mimo wcześniejszych deklaracji o potrzebie niesienia pomocy przedsiębiorcom, dotkniętym skutkami Polskiego Ładu.

W kuluarach w ciągu tych dwóch tygodni pojawiły się sygnały, że premier może nie czekać ze „zrekonstruowaniem” fotela ministra zdrowia do zaplanowanych na po wyborach prezydenckich szerokich zmian w rządzie, jeśli Leszczyna nie przestanie wkładać kija w szprychy. Bo choć koalicjanci z Trzeciej Drogi skupili się na publicznych atakach na Lewicę, otoczenie premiera trafnie diagnozowało, że to nie wkalkulowany sprzeciw Lewicy, a właśnie stanowisko minister zdrowia z Koalicji Obywatelskiej, którą na starcie swojego rządu Tusk nazywał przecież „ministrem finansów ochrony zdrowia”, zatrzymało uchwalenie ustawy w planowanym terminie.

Lewica nie przestraszyła się epitetów („piąta kolumna”). Przeciw ustawie zagłosowali wszyscy biorący udział w głosowaniu posłowie, łącznie z ministrami (wicepremier Krzysztof Gawkowski, ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra ds. równości Katarzyna Kotula czy minister nauki Marcin Kulasek).

Przeciw ustawie zagłosowała też większość posłów Prawa i Sprawiedliwości, choć jeszcze w czwartek nie brakowało spekulacji, że część posłów klubu może zagłosować razem z Koalicją Obywatelską i klubami Trzeciej Drogi. Podsycał je Przemysław Czarnek, opowiadając dziennikarzom, że chętnie pomoże w spełnianiu obietnic – ostatecznie Czarnek zagłosował przeciw, podobnie jak 165 innych posłów klubu. Jeden poseł PiS zagłosował „za”, siedmiu wstrzymało się od głosu, szesnastu nie wzięło udziału w głosowaniu.

Nie tylko Leszczyna i PiS zmienili zdanie, ale również Konfederacja. Dwa tygodnie temu ten klub groził, że w przypadku odrzucenia poprawek gwarantujących korzyści z obniżenia składki dla wszystkich przedsiębiorców, zagłosuje przeciw – ostatecznie większość klubu wstrzymała się od głosu, kilku posłów nie zagłosowało.

Głosowanie nad składką rozpoczęło się od decyzji w sprawie wniosku mniejszości (Razem) o odrzucenie projektu w całości. Wniosek poparli posłowie Razem, Lewicy oraz 31 posłów PiS, w tym Janusz Cieszyński (były wiceminister zdrowia) oraz Katarzyna Sójka (była minister zdrowia). Za wnioskiem opowiedział się też jeden poseł KO – Franciszek Sterczewski.

Politycy podjęli decyzję wbrew jednoznacznym rekomendacjom ekspertów. W marcu ukazał się raport przygotowany przez think tank SGH, w którym wskazywano na pilną potrzebę działań naprawczych wyhamowujących pogłębianie się luki w budżecie NFZ, między innymi przez zwiększanie składki zdrowotnej dla wszystkich grup ubezpieczonych. Wcześniej podobne rekomendacje publikowali eksperci Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz Instytutu Spraw Publicznych.

Przeciwko obniżaniu składki w sytuacji zaostrzającego się kryzysu finansowego protestowała też Naczelna Rada Lekarska. Spośród lekarzy będących posłami zmniejszenie składki poparli m.in. Alicja Chybicka, Marek Hok, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Radosław Lubczyk.

04.04.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.