Strategia pomijania lekarzy

Małgorzata Solecka
Kurier MP

„Zamiast strategii – likwidacja 1/3 szpitali? To plan MZ na poprawę zdrowia Polaków. Zamiast szczuć na lekarzy, weźcie się do roboty!” – głosi napis na banerze, który Naczelna Rada Lekarska postawiła niedaleko Ministerstwa Zdrowia. Jak zapowiada samorząd, w najbliższym czasie pojawią się tam nowe hasła, punktujące resort zdrowia i zaniedbania w systemie.

Fot. Karolina Bartyzel / NIL

  • Kryzys, z którym mamy do czynienia, jest już kryzysem permanentnym
  • MZ zapowiada decyzje nie prowadząc dialogu i nie biorąc odpowiedzialności za przedstawiane przez siebie propozycje
  • Gdy w systemie brakuje kompetencji i pieniędzy, rządzący próbują przerzucić odpowiedzialność na lekarzy
  • NRL złożyła wniosek o dołączenie przedstawicieli samorządu do Zespołu Trójstronnego ds. ochrony zdrowia

Skąd pierwsza część hasła, dotycząca likwidacji 1/3 szpitali? Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w jednym z wywiadów udzielonych w ostatnich dniach stwierdziła, że gdyby w Polsce zamknąć jedną trzecią placówek, dobra organizacja systemu ochrony zdrowia pozwoliłaby zabezpieczyć wszystkie potrzeby pacjentów i nie odczuliby oni owego zamknięcia.

W środę prezes NRL Łukasz Jankowski przekazał dziennikarzom, że sytuacja w ochronie zdrowia jest bardzo trudna. – Kryzys, z którym mamy do czynienia, jest już kryzysem permanentnym i będzie trwał, dopóki decydenci nie podejmą konkretnych decyzji – stwierdził na konferencji prasowej.

Samorząd lekarski zwraca jednak uwagę, że Ministerstwo Zdrowia zapowiada decyzje – w tym zmiany zasad wynagradzania lekarzy – nie prowadząc dialogu i nie biorąc odpowiedzialności za przedstawiane przez siebie propozycje. Ministerstwo Zdrowia, jak mówił szef samorządu, nie spotyka się ze środowiskiem lekarskim, nie konsultuje pomysłów. – Mówiąc wprost: o lekarzach rozmawia się dziś bez lekarzy – ocenił Jankowski, podkreślając, że o wielu pomysłach MZ lekarze dowiadują się z mediów. – Zaproszenie do konsultacji społecznych ustaw, które miałyby ograniczyć pracę czy zarobki lekarzy, nigdy nie trafiło do Naczelnej Rady Lekarskiej – stwierdził prezes NRL. Zamiast takiego zaproszenia, lekarze mogą oglądać wrzucane do mediów społecznościowych przez członków kierownictwa rolki, zachęcające do wysyłania uwag do pomysłów MZ.

Jankowski nawiązał do swoistych „pre-konsultacji” – resort wyznaczył 7 listopada jako termin wysyłania uwag do sporządzonej przez siebie listy pomysłów, zgłoszonych w ostatnich miesiącach przez stronę społeczną (nie tylko reprezentowane w Trójstronnym Zespole organizacje pracodawców czy związki zawodowe, ale też organizacje samorządów terytorialnych), które zmierzają do zmian w obszarze wynagrodzeń kadr medycznych, w tym zmian w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych pracowników ochrony zdrowia, ale też zasad dotyczących kontraktów lekarskich.

– Czujemy się traktowani niepoważnie w związku z tym, że MZ przyjęło celową strategię pomijania lekarzy przy rozmowie o kształcie systemu ochrony zdrowia. Widzimy, że odpowiedzialnością za kryzys w systemie ministerstwo chce obarczyć lekarzy – mówił Łukasz Jankowski, stwierdzając, że projektowane zmiany mogą de facto prowadzić do zamknięcia części szpitali „rękami lekarzy”, choć decyzje będą podejmować rządzący. Takie mogą być skutki choćby ograniczenia możliwości zawierania kontraktów w wymiarze poniżej jednej drugiej etatu i związane z nim ograniczenia wykonywania procedur. Część szpitali zostanie pozbawiona możliwości udzielania świadczeń, a więc nie tylko przestaną się bilansować, ale przestaną być przydatne.

Jego zdaniem, od zawsze, gdy „brakuje kompetencji i pieniędzy w systemie, to rządzący ze wszystkich opcji politycznych próbują przerzucić odpowiedzialność na lekarzy”. – Pamiętamy: „Pokaż lekarzu, co masz w garażu”, pamiętamy protest rezydentów, kiedy jakoby wyjeżdżaliśmy na zagraniczne wakacje – przypominał prezes NRL, tłumacząc, że decydenci posługują się przykładami pojedynczych lekarzy, których zarobki są rekordowe, by stworzyć wrażenie, że to lekarze wydrenowali system ochrony zdrowia z pieniędzy. Tymczasem, jak przypominał, zarobki, które są przywoływane w mediach, osiąga 0,2 proc. lekarzy.

– Jesteśmy gotowi do dialogu, ale pozostaje on w formie przesyłania pism, a odpowiedzi nie otrzymujemy – stwierdził szef NRL. – O lekarzach nie można rozmawiać bez lekarzy – zaznaczył.

Naczelna Rada Lekarska złożyła wniosek o dołączenie przedstawicieli samorządu do Zespołu Trójstronnego ds. ochrony zdrowia, którego posiedzenie zaplanowano na 18 listopada. Tematem mają być uwagi do propozycji dotyczących ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w systemie publicznym. Jeśli resort przychyli się do wniosku, reprezentacja samorządu będzie mieć status obserwatorów.

05.11.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.